{"id":1822,"date":"2019-07-05T07:46:40","date_gmt":"2019-07-05T05:46:40","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=1822"},"modified":"2019-07-12T19:30:00","modified_gmt":"2019-07-12T17:30:00","slug":"widocznie-3","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=1822","title":{"rendered":"&#8222;Widocznie tak mia\u0142o by\u0107&#8221; &#8211; 3"},"content":{"rendered":"<p>Dzie\u0144 p\u0142yn\u0105\u0142 za dniem, w oczach Aldony wszystkie brzydkie, szare, bez jednej s\u0142onecznej iskierki. Wysiadaj\u0105c z autobusu pomy\u015bla\u0142a, \u017ce takie jest jej \u017cycie: smutne i beznadziejne. Wprawdzie \u015bmia\u0142a si\u0119 g\u0142o\u015bno z \u017cart\u00f3w s\u0105siad\u00f3w, psikus\u00f3w dzieci i kocich figli lecz by\u0142a to w dalszym ci\u0105gu reakcja zewn\u0119trzna, nie maj\u0105ca odbicia w duszy. W niej, czyli w Doniczkowej duszy, wci\u0105\u017c by\u0142o mroczno i ponuro.<\/p>\n<p>Maj\u0105c w pami\u0119ci s\u0142owa Teresy pr\u00f3bowa\u0142a walczy\u0107 z wype\u0142niaj\u0105cym j\u0105 uczuciem bezw\u0142adu i kompletnej beznadziei. Przyjrza\u0142a si\u0119 w lustrze swojemu odbiciu i stwierdzi\u0142a, \u017ce faktycznie wygl\u0105da okropnie albo jeszcze gorzej. Przecie\u017c w takim stanie nie mo\u017ce si\u0119 pokaza\u0107 Sergiuszowi! W \u017cadnym wypadku ukochany nie mo\u017ce jej takiej zobaczy\u0107! Kupi\u0142a rubin\u0119 od Rosjan rozk\u0142adaj\u0105cych swe towary na bazarku. Wieczorem Magda wesz\u0142a w rol\u0119 fryzjerki i po up\u0142ywie zalecanego na opakowaniu czasu z zadowoleniem ogl\u0105da\u0142a wyniki swojej pracy, czyli ufarbowane na pi\u0119kny kolor w\u0142osy najbli\u017cszej s\u0105siadki.<\/p>\n<p>&#8211; Noo, poka\u017c mi si\u0119 z ty\u0142u\u2026 mo\u017ce by\u0107\u2026 wygl\u0105dasz ju\u017c prawie jak kompletny cz\u0142owiek \u2013 zawyrokowa\u0142a nie zwa\u017caj\u0105c na min\u0119 Aldony.<\/p>\n<p>&#8211; A kiedy, twoim zdaniem, zaczn\u0119 przypomina\u0107 ca\u0142kiem kompletnego cz\u0142owieka a nie \u201eprawie\u201d? \u2013 k\u0105ciki ust zacz\u0119\u0142y leciutko dr\u017ce\u0107 jakby od t\u0142umionego \u015bmiechu lub p\u0142aczu.<\/p>\n<p>&#8211; A wtedy, moja droga, kiedy przestaniesz udawa\u0107 \u017ca\u0142obn\u0105 wdow\u0119, zrobisz porz\u0105dek w ciuchach i zaczniesz si\u0119 z powrotem u\u015bmiecha\u0107 do siebie, nie tylko na pokaz. Rozumiesz? \u2013 przygl\u0105da\u0142a si\u0119 spod oka rozm\u00f3wczyni badaj\u0105c jej reakcj\u0119 na swoj\u0105 wypowied\u017a.<\/p>\n<p>&#8211; To jest a\u017c tak \u017ale?<\/p>\n<p>&#8211; No wiesz, rewelacyjnie nie jest\u2026 &#8211; Magda z\u0142a by\u0142a na siebie za powiedzenie \u201e\u017ca\u0142obna wdowa\u201d, mia\u0142a wra\u017cenie, \u017ce Aldona zaraz si\u0119 rozp\u0142acze, lecz ku swemu zdumieniu us\u0142ysza\u0142a niespodziewane s\u0142owa.<\/p>\n<p>&#8211; Skoro tak si\u0119 sprawy maj\u0105, nie mog\u0119 pozwoli\u0107 d\u0142u\u017cej cierpie\u0107 bli\u017anim z powodu mojego wygl\u0105du. Ale ty mi pomo\u017cesz poprzegl\u0105da\u0107 ciuchy, pami\u0119taj!<\/p>\n<p>&#8211; Z dzik\u0105 rozkosz\u0105 \u2013 uradowa\u0142a si\u0119 Magda. \u2013 Natychmiast.<\/p>\n<p>&#8211; Boisz si\u0119, \u017ce mi do jutra przejdzie, co?<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bnie.<\/p>\n<p>W ch\u0119tnej asy\u015bcie Inki, Linki i Justynki rozpocz\u0119\u0142y szmaciane szale\u0144stwo: przymierzanie, przebieranie si\u0119, odk\u0142adanie na kilka stos\u00f3w o r\u00f3\u017cnym przeznaczeniu przejrzanych bluzek, bluzeczek, swetr\u00f3w, sp\u00f3dniczek, spodni.<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017ce mi teraz powiesz, \u017ce nie masz co na siebie w\u0142o\u017cy\u0107? \u2013 Magda wyj\u0119\u0142a Tinie z pyska zielon\u0105 sp\u00f3dnic\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bciwie nie mam, bo albo za du\u017ce, albo za ma\u0142e, albo kolor mi si\u0119 znudzi\u0142, albo trzeba co\u015b przyszy\u0107, albo\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Daruj sobie \u2013 przerwa\u0142a Magda. \u2013 Dobrze wiem o co ci chodzi. Nie mo\u017cesz powiedzie\u0107 wprost?<\/p>\n<p>&#8211; Czego? \u2013 uda\u0142a zdziwienie Aldona.<\/p>\n<p>&#8211; \u017bebym ci zrobi\u0142a kilka nowych sweterk\u00f3w akurat na twoj\u0105 miar\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; O rety, \u017ce te\u017c ja na to nie wpad\u0142am!<\/p>\n<p>&#8211; Ob\u0142udnica \u2013 wycedzi\u0142a Magda przez z\u0119by.<\/p>\n<p>&#8211; A zrobisz? Magduniu kochana, zrobisz?<\/p>\n<p>&#8211; Pewnie, \u017ce zrobi\u0119 \u2013 Magda by\u0142a zadowolona my\u015bl\u0105c, \u017ce nareszcie przyjaci\u00f3\u0142ka zacznie my\u015ble\u0107 i dzia\u0142a\u0107, przestanie siedzie\u0107 bez ruchu wpatruj\u0105c si\u0119 w dal niewidz\u0105cym spojrzeniem.<\/p>\n<p>cdn<strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1822\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1822\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzie\u0144 p\u0142yn\u0105\u0142 za dniem, w oczach Aldony wszystkie brzydkie, szare, bez jednej s\u0142onecznej iskierki. Wysiadaj\u0105c z autobusu pomy\u015bla\u0142a, \u017ce takie jest jej \u017cycie: smutne i beznadziejne. Wprawdzie \u015bmia\u0142a si\u0119 g\u0142o\u015bno z \u017cart\u00f3w s\u0105siad\u00f3w, psikus\u00f3w dzieci i kocich figli lecz by\u0142a &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1822\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[10,18],"tags":[],"class_list":["post-1822","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-powiesci","category-widocznie-tak-mialo-byc"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1822","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1822"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1822\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1833,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1822\/revisions\/1833"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1822"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1822"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1822"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}