{"id":175,"date":"2019-02-25T19:27:12","date_gmt":"2019-02-25T18:27:12","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=175"},"modified":"2019-02-25T19:27:12","modified_gmt":"2019-02-25T18:27:12","slug":"moje-refugium","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=175","title":{"rendered":"Moje refugium"},"content":{"rendered":"<p>Mia\u0142o by\u0107 tu dyrdyma\u0142kowo a chwilami robi si\u0119 powa\u017cnie. My\u015bl\u0119, \u017ce dla zdrowia psychicznego i fizycznego lepiej wr\u00f3ci\u0107 (p\u00f3ki co) do lepszej strony \u015bwiata i negatywnymi my\u015blami nie wzmacnia\u0107 ciemnej strony Mocy.<\/p>\n<p>Bardzo intensywnie zaj\u0119\u0142am si\u0119 &#8222;Aldon\u0105&#8221; ( imi\u0119 wiod\u0105cej bohaterki &#8222;Po co wr\u00f3ci\u0142a\u015b Agato&#8221;), wrzucam w Lapcia poprawiaj\u0105c co nieco, potem &#8211; ju\u017c nad ca\u0142o\u015bci\u0105 &#8211; popracuj\u0119 drobiazgowo. Jedna strona w Lapciu to dwie strony maszynopisu, tak wi\u0119c z 300-tu stron zrobi si\u0119 po\u0142owa, chyba, \u017ce w trakcie poprawek rozro\u015bnie si\u0119 jaki\u015b w\u0105tek, bo w\u0142a\u015bciwie pisze si\u0119 &#8222;samo&#8221; i nie zawsze mam wp\u0142yw na przebieg zdarze\u0144 \ud83d\ude42 oraz pomys\u0142y bohater\u00f3w.<br \/>\nPrzy okazji nasuwa si\u0119 &#8222;ca\u0142e mn\u00f3stwo&#8221; spostrze\u017ce\u0144, a przede wszystkim &#8211; bardzo odkrywcze \ud83d\ude42 &#8211; jak\u017ce cz\u0142owiek si\u0119 zmienia przez lata! &#8222;Aldon\u0119&#8221; pisa\u0142am b\u0119d\u0105c m\u0142odsza ni\u017c moje dzieci teraz, oni za\u015b ( Du\u017cy i Ma\u0142y) byli w obecnym wieku moich wnuczek. Gdybym (okresowo) nie cierpia\u0142a na mani\u0119 zapisywania &#8211; przesz\u0142o\u015b\u0107 by\u0142aby zamkni\u0119ta, sko\u0144czona, w wi\u0119kszo\u015bci zapomniana. Bo tak ju\u017c jest, \u017ce pami\u0119\u0107 wybiera jakie\u015b zdarzenia a reszta ginie gdzie\u015b i rzadko wraca, a je\u015bli ju\u017c, to najcz\u0119\u015bciej w postaci wybi\u00f3rczych wspomnie\u0144, nie zawsze pokrywaj\u0105cych si\u0119 z zaistnia\u0142ymi naprawd\u0119.\u00a0Prze\u017cywam teraz chwile absolutnie niesamowite: znalaz\u0142am si\u0119 w kilku wymiarach czasowych jednocze\u015bnie, kt\u00f3re przenikaj\u0105 si\u0119 do tego\u00a0stopnia, \u017ce &#8211; gdy pogr\u0105\u017cona bez reszty w czasie, w kt\u00f3rym pisa\u0142am &#8211; podnosz\u0119 wzrok na moje obecne otoczenie, jestem zdziwiona i jak komputer musz\u0119 &#8222;wej\u015b\u0107 w inny program&#8221;, aby wr\u00f3ci\u0107 do dnia dzisiejszego, opu\u015bci\u0107 moje kochane ursynowskie mieszkanie i tamte czasy. Co mog\u0119 zrobi\u0107? Chwyci\u0107 telefon i zadzwoni\u0107 do M. Wczoraj wieczorem niezawodna przyjaci\u00f3\u0142ka odebra\u0142a b\u0119d\u0105c z psic\u0105 na spacerze. Bardzo ch\u0119tnie sz\u0142abym razem z ni\u0105 ale c\u00f3\u017c, u\u0142o\u017cy\u0142o si\u0119 inaczej i id\u0119 po drugiej stronie Lasu Kabackiego (a w\u0142a\u015bciwie to nie id\u0119, bo wieczorami wychodzi M\u0105\u017c). I przez telefon dowiaduj\u0119 si\u0119, \u017ce M. ma do\u0142a, bo trzeba by\u0142o u\u015bpi\u0107 uratowanego wcze\u015bniej kota, poniewa\u017c ju\u017c si\u0119 nic wi\u0119cej nie da\u0142o dla niego zrobi\u0107. Pozostaje tylko na pocieszenie my\u015bl, \u017ce ostatnie chwile \u017cycia sp\u0119dzi\u0142 w godnych warunkach i nie umiera\u0142 godzinami gdzie\u015b pod p\u0142otem w strasznym cierpieniu.<br \/>\nTaki telefon do M. to powr\u00f3t do minionych chwil. U\u015bwiadomienie sobie, \u017ce dane nam by\u0142o prze\u017cy\u0107 wspania\u0142y czas &#8211; mimo wszelkich prze\u017cy\u0107 rodzinnych, osobistych, politycznych, krajowych, globalnych, prze\u017cy\u0107 szcz\u0119\u015bliwych i dramatycznych, mimo rado\u015bci i tragedii. Cudowne by\u0142o poczucie wi\u0119zi i wsp\u00f3lnoty. Naprawd\u0119 \u017cyli\u015bmy jak w rodzinie albo lepiej &#8211; bo wiadomo, \u017ce z rodzin\u0105, w niekt\u00f3rych wypadkach, tylko na zdj\u0119ciu&#8230;\u00a0Sylwestry kolejne, imieniny, urodziny, rocznice i inne okazje \u015bwi\u0119towali\u015bmy wsp\u00f3lnie. Wyta\u0144czy\u0142am si\u0119, wybawi\u0142am za ca\u0142e \u017cycie, maj\u0105c jednocze\u015bnie na oku dzieci, kt\u00f3re w mieszkaniu obok prze\u017cywa\u0142y swoje dzieci\u0119ce imprezy. Dzi\u015b nie istniej taka mo\u017cliwo\u015b\u0107, zawsze znajdzie si\u0119 kto\u015b, kto zadzwoni po Stra\u017c Miejsk\u0105. Mo\u017ce zazdroszcz\u0105c, \u017ce on do grona nie nale\u017cy&#8230; \u00a0Przy czym mam na my\u015bli oczywi\u015bcie normaln\u0105, weso\u0142\u0105 zabaw\u0119, ta\u0144ce, hulanki, swawole bez awantur, dopalaczy i innych \u015bwi\u0144stw, kt\u00f3rych wtedy zreszt\u0105 nie by\u0142o. Na szcz\u0119\u015bcie.<br \/>\nDzi\u015b na miejscu zosta\u0142y tylko M. i B. Ja si\u0119 wyprowadzi\u0142am za las, druga M. oraz D. tak\u017ce zmieni\u0142y mieszkania, Mira przesz\u0142a na Drug\u0105 Stron\u0119 T\u0119czy do\u0142\u0105czaj\u0105c do swojego m\u0119\u017ca Stasia oraz do Zosi. Trudny wtedy by\u0142 rok, miesi\u0105c po miesi\u0105cu odeszli: moja siostra Lucy, potem Zosia a na ko\u0144cu Sta\u015b. Mirusia trzy lata temu. Bez wzgl\u0119du na obecne miejsce pobytu przyjaci\u00f3\u0142-s\u0105siad\u00f3w, czy s\u0105 na tym czy na drugim \u015bwiecie, to nasze osiedlowe \u017cycie w mojej duszy trwa nadal. My\u015bl\u0119, \u017ce to by\u0142 DAR, kt\u00f3ry nie ka\u017cdemu zostaje dany, za kt\u00f3ry nale\u017cy si\u0119 wdzi\u0119czno\u015b\u0107 losowi, ogromny dar przyja\u017ani, nauki wsp\u00f3\u0142istnienia, przekraczania w\u0142asnego egoizmu na rzecz czego\u015b znacznie wi\u0119kszego i wa\u017cniejszego w tej naszej ma\u0142ej ursynowskiej ojczy\u017anie. W g\u0142\u0119bi mojej duszy istnieje ona zawsze, jest to takie miejsce pomagaj\u0105ce wraca\u0107 do r\u00f3wnowagi, moje refugium.<\/p>\n<p>16.05.2017<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=175\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=175\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mia\u0142o by\u0107 tu dyrdyma\u0142kowo a chwilami robi si\u0119 powa\u017cnie. My\u015bl\u0119, \u017ce dla zdrowia psychicznego i fizycznego lepiej wr\u00f3ci\u0107 (p\u00f3ki co) do lepszej strony \u015bwiata i negatywnymi my\u015blami nie wzmacnia\u0107 ciemnej strony Mocy. Bardzo intensywnie zaj\u0119\u0142am si\u0119 &#8222;Aldon\u0105&#8221; ( imi\u0119 wiod\u0105cej &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=175\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":["post-175","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysle-sobie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/175","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=175"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/175\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":176,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/175\/revisions\/176"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=175"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=175"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=175"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}