{"id":163,"date":"2019-02-25T19:16:47","date_gmt":"2019-02-25T18:16:47","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=163"},"modified":"2019-12-17T08:04:10","modified_gmt":"2019-12-17T07:04:10","slug":"koniec-wakacji-4","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=163","title":{"rendered":"&#8222;Koniec wakacji&#8221; 4"},"content":{"rendered":"<p>Wok\u00f3\u0142 Zosi wci\u0105\u017c kr\u0119cili si\u0119 jacy\u015b ch\u0142opcy budz\u0105c zazdro\u015b\u0107\u00a0niekt\u00f3rych\u00a0kole\u017canek. Traktowa\u0142a wszystkich jak koleg\u00f3w, na widok \u017cadnego nie zabi\u0142o mocniej serce. \u015amia\u0142a si\u0119 sama z siebie m\u00f3wi\u0105c, \u017ce jest niedzisiejsza i staromodna, bo wierzy w prawdziw\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 od pierwszego wejrzenia. A je\u015bli jej nie spotka?<\/p>\n<p>&#8211; Trudno, niczego \u201ezamiast\u201d nie chc\u0119. Zreszt\u0105 dzi\u015b kobieta nie musi, na szcz\u0119\u015bcie, wychodzi\u0107 za m\u0105\u017c, aby mie\u0107 udane \u017cycie \u2013 t\u0142umaczy\u0142a znajomym.<\/p>\n<p>&#8211; Naogl\u0105da\u0142a\u015b si\u0119 idiotycznych film\u00f3w i sama nie wiesz, czego chcesz \u2013 koledzy nie mogli pogodzi\u0107 si\u0119 z faktem, i\u017c \u017cadnemu nie uda\u0142o si\u0119 zdoby\u0107 wzgl\u0119d\u00f3w weso\u0142ej, na poz\u00f3r beztroskiej dziewczyny, kt\u00f3rej w\u0142osy by\u0142y przepi\u0119kne a figura przyci\u0105ga\u0142a wzrok ka\u017cdego przechodz\u0105cego stwora rodzaju m\u0119skiego bez wzgl\u0119du na ilo\u015b\u0107 prze\u017cytych lat.<\/p>\n<p>Czas p\u0142yn\u0105\u0142. Ma\u0142gosia uko\u0144czy\u0142a liceum. Id\u0105c w \u015blady ojca i stryja pomy\u015blnie przebrn\u0119\u0142a przez egzaminy wst\u0119pne i zosta\u0142a przyj\u0119ta na medycyn\u0119 w Krakowie. Uda\u0142o jej si\u0119 nam\u00f3wi\u0107 siostr\u0119 na wsp\u00f3lny wyjazd we wrze\u015bniu do Szczyrku, do kt\u00f3rego je\u017adzi\u0142y od dzieci\u0144stwa.<\/p>\n<p>Sp\u0119dza\u0142y razem wspania\u0142e chwile: wieczorami pogr\u0105\u017cone w rozmowach, siostrzanych zwierzeniach a ca\u0142ymi dniami chodz\u0105c po g\u00f3rach. Wszystkie szlaki by\u0142y dost\u0119pne, bo wrzesie\u0144 przyni\u00f3s\u0142 ze sob\u0105 s\u0142o\u0144ce rzucaj\u0105ce blaski na orgi\u0119 barw na stokach, na przecudne kolory jesieni, kt\u00f3rych cz\u0142owiek nazw\u0105 obdarzy\u0107 nie potrafi, mo\u017ce jedynie w milczeniu podziwia\u0107, poch\u0142ania\u0107 wzrokiem ca\u0142e pi\u0119kno.<\/p>\n<p>Ma\u0142gosia zewn\u0119trznie ogromnie przypomina\u0142a siostr\u0119 typem urody i wspania\u0142\u0105 figur\u0105. W\u0142osy mia\u0142a obci\u0119te do ramion, grzywka ci\u0105gle spada\u0142a na roze\u015bmiane oczy a do\u0142eczki w policzkach i chochlik w spojrzeniu tworzy\u0142y obraz przeuroczego \u0142obuziaka. \u0141obuziak \u00f3w by\u0142 os\u00f3bk\u0105 nader praktyczn\u0105, cho\u0107 trudno by\u0142o w to uwierzy\u0107 na pierwszy rzut oka. Ot\u00f3\u017c Ma\u0142gosia dobrze wiedzia\u0142a, co b\u0119dzie robi\u0107 przez najbli\u017csze pi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat: studia, praktyka, m\u0105\u017c, troje dzieci, w\u0142asny dom, koty i psy \u2013 wszystko wed\u0142ug planu, \u017cadnych niespodzianek. Zmienia\u0107 si\u0119 mo\u017ce tylko i wy\u0142\u0105cznie ilo\u015b\u0107 zwierzak\u00f3w.<\/p>\n<p>&#8211; Ale\u017c Ma\u0142gosiu, przecie\u017c w\u0142a\u015bnie niespodzianki s\u0105 urokiem \u017cycia \u2013 m\u00f3wi\u0142a Zosia podczas wchodzenia strom\u0105 dr\u00f3\u017ck\u0105 od strony Bi\u0142ej. \u2013 Nigdy nie wiesz co spotkasz za najbli\u017cszym zakr\u0119tem i to jest cudowne.<\/p>\n<p>&#8211; Nienawidz\u0119 niespodzianek. Wol\u0119 najpierw dobrze zapozna\u0107 si\u0119 z tras\u0105 nim na ni\u0105 wejd\u0119 \u2013 odpowiedzia\u0142a Ma\u0142gosia. \u2013 Po co mi nerwy na trasie? Szkoda czasu i energii. Je\u015bli wiem, co mnie czeka na ko\u0144cu, mog\u0119 spokojnie cieszy\u0107 si\u0119 tym, co jest w mi\u0119dzyczasie. Je\u015bli nie znam zako\u0144czenia, trac\u0119 ca\u0142\u0105 przyjemno\u015b\u0107 zmierzania do niego.<\/p>\n<p>Po kilku dniach do\u0142\u0105czy\u0142 do nich Krzysiek, ch\u0142opak Ma\u0142gosi. Si\u0142\u0105 rzeczy Zosia wi\u0119cej czasu sp\u0119dza\u0142a sama. Chwilami ogarnia\u0142o j\u0105 nieznane do tej pory uczucie t\u0119sknoty, jakiego\u015b dziwnego osamotnienia. Nasila\u0142o si\u0119 szczeg\u00f3lnie, gdy widzia\u0142a pary spaceruj\u0105ce wieczorem po g\u0142\u00f3wnej ulicy. Denerwowa\u0142o j\u0105 to coraz bardziej. Stawa\u0142a si\u0119 te\u017c coraz bardziej niegrzeczna w stosunku do r\u00f3\u017cnych m\u0119\u017cczyzn pr\u00f3buj\u0105cych nawi\u0105za\u0107 z ni\u0105 bli\u017csz\u0105 znajomo\u015b\u0107.<\/p>\n<p>9.05.2017<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=163\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=163\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wok\u00f3\u0142 Zosi wci\u0105\u017c kr\u0119cili si\u0119 jacy\u015b ch\u0142opcy budz\u0105c zazdro\u015b\u0107\u00a0niekt\u00f3rych\u00a0kole\u017canek. Traktowa\u0142a wszystkich jak koleg\u00f3w, na widok \u017cadnego nie zabi\u0142o mocniej serce. \u015amia\u0142a si\u0119 sama z siebie m\u00f3wi\u0105c, \u017ce jest niedzisiejsza i staromodna, bo wierzy w prawdziw\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 od pierwszego wejrzenia. A &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=163\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[9,11],"tags":[],"class_list":["post-163","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-koniec-wakacji","category-opowiadania"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/163","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=163"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/163\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":164,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/163\/revisions\/164"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=163"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=163"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=163"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}