{"id":146,"date":"2019-02-25T19:01:31","date_gmt":"2019-02-25T18:01:31","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=146"},"modified":"2019-02-27T16:50:05","modified_gmt":"2019-02-27T15:50:05","slug":"kiedy-znika-wewnetrzny-swiat","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=146","title":{"rendered":"Kiedy znika wewn\u0119trzny \u015bwiat&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>Ka\u017cdy cz\u0142owiek nosi w sobie sw\u00f3j \u015bwiat. W pod\u015bwiadomo\u015bci, w pami\u0119ci. Gdziekolwiek si\u0119 udaje, ten jego wewn\u0119trzny \u015bwiat pod\u0105\u017ca razem z nim. W ten spos\u00f3b zabiera ze sob\u0105 samego siebie, swoj\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107, swoje marzenia, wspomnienia od pierwszego u\u015bwiadomionego, poprzez ca\u0142e dotychczasowe \u017cycie a\u017c do chwili obecnej. I oby do ko\u0144ca \u017cycia, do ostatniego tchnienia, do odej\u015bcia na drug\u0105 stron\u0119 w spokoju i godno\u015bci.<br \/>\nNiestety, s\u0105 choroby, kt\u00f3re odbieraj\u0105 pami\u0119\u0107. Ju\u017c drugi raz przychodzi mi mie\u0107 do czynienia z tak\u0105 sytuacj\u0105 na co dzie\u0144, w domu. Zaburzenia pami\u0119ci poci\u0105gaj\u0105 za sob\u0105 niewiarygodnie trudne prze\u017cycia dla otoczenie i dla samego chorego dotkni\u0119tego nieszcz\u0119\u015bciem. Cz\u0142owiek taki prze\u017cywa koszmarne chwile, poniewa\u017c ca\u0142kowicie wierzy w swoje urojenia, przyjmuje je za rzeczywisto\u015b\u0107, najcz\u0119\u015bciej wrog\u0105. Nie wiem z czego wynika jako\u015b\u0107 owych uroje\u0144. Czy z cech charakteru, kt\u00f3re &#8211; b\u0119d\u0105c \u015bwiadomym &#8211; potrafi\u0142 ukrywa\u0107, w chorobie za\u015b traci nad sob\u0105 kontrol\u0119. Mo\u017ce z warunk\u00f3w \u017cycia w dzieci\u0144stwie, m\u0142odo\u015bci, do kt\u00f3rych si\u0119 cofa stopniowo trac\u0105c pami\u0119\u0107 kr\u00f3tkoterminow\u0105. Mo\u017ce z do\u015bwiadcze\u0144 ca\u0142ego \u017cycia, a mo\u017ce to sprawa gen\u00f3w. W ka\u017cdym razie rezultatem jest uczucie zagubienia, strach, obawa, poczucie zagro\u017cenia. Boj\u0105c si\u0119 bezustannie spisk\u00f3w, zamachu, skrzywdzenia, kradzie\u017cy, r\u00f3\u017cne swoje przedmioty chory chowa w najdziwniejsze miejsca zapominaj\u0105c o tym fakcie i pos\u0105dzaj\u0105c otoczenie o kradzie\u017c.Chory traci kontakt z rzeczywisto\u015bci\u0105 do tego stopnia, \u017ce nie obchodz\u0105 go zobowi\u0105zania, kredyty, op\u0142aty, rachunki, pieni\u0105dze na codzienne zakupy ani stan zdrowia pozosta\u0142ych cz\u0142onk\u00f3w rodziny. Nie liczy si\u0119 nic poza jego, chorego, wymaganiami, urojeniami. Nie przyjmuje do wiadomo\u015bci, \u017ce jest chory, nie chce wsp\u00f3\u0142pracowa\u0107, wielokrotnie odmawia jedzenia, leki \u00a0chowa po kieszeniach, zawija w serwetki i ukrywa np w szafie, nie chce i\u015b\u0107 do lekarza.<br \/>\nTak naprawd\u0119 stwarza zagro\u017cenie dla otoczenia. Z ostatnich moich do\u015bwiadcze\u0144 przytoczy\u0107 mog\u0119 cho\u0107by fakt przeci\u0119cia kabli od dw\u00f3ch \u0142adowarek do telefon\u00f3w, odkr\u0119canie wody, kt\u00f3ra p\u0142ynie i p\u0142ynie, zostawianie czajnika na palniku a\u017c gwizdek wyskoczy i woda si\u0119 wygotuje, chowanie kom\u00f3rki, kluczy, portfela, najprzer\u00f3\u017cniejszych przedmiot\u00f3w ( dzi\u015b np zgin\u0105\u0142 samowar i lampa) i szukanie bezustanne po\u0142\u0105czone z oskar\u017caniem domownik\u00f3w. Nie mo\u017cna bez opieki takiego cz\u0142owieka zostawi\u0107, bo nie wiadomo co mu przyjdzie do chorej g\u0142owy. \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 Najbardziej wyko\u0144czeni s\u0105 opiekunowie, \u017cyj\u0105cy w sta\u0142ym napi\u0119ciu i oczekiwaniu: co te\u017c nowego za chwil\u0119 chory zrobi, w poczuciu uwi\u0119zienia, osaczenia, nie mog\u0105cy \u017cy\u0107 w\u0142asnym \u017cyciem z ci\u0105g\u0142\u0105 \u015bwiadomo\u015bci\u0105 nieprzewidywalno\u015bci najbli\u017cszego czasu.<\/p>\n<p>30.04.2017<\/p>\n<ul>\n<li><span class=\"guest\">Go\u015b\u0107: [Rick] <\/span><span class=\"host\">*.multi.internet.cyfrowypolsat.pl<\/span> <time title=\"2017\/05\/10 20:04:31\" datetime=\"10.05.2017\">2 lata temu<\/time>Stopniowe zanikanie pami\u0119ci,spowodowane demencj\u0105,czy innymi chorobami jest rzeczywi\u015bcie straszne dla chorego.szczeg\u00f3lnie w momentach gdy jest tego \u015bwiadom\/pot\u0119guje si\u0119 depresja\/. Ale co z opiekunami, z ich psychik\u0105, czy maj\u0105 przez lata traci\u0107 nerwy i te\u017c popada\u0107 w depresj\u0119. Oczywi\u015bcie jest moralny obowi\u0105zek opieki nad chorymi cz\u0142onkami rodziny ale do jakiego momentu ?. Czy obowi\u0105zek opieki powinien by\u0107 stosowany osobi\u015bcie gdy chory jest cz\u0119\u015bciej poza rzeczywisto\u015bci\u0105 ni\u017c w realu ?. Jedno jest pewne.opieka musi by\u0107 zapewniona.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2017\/05\/11 07:02:30\" datetime=\"11.05.2017\">2 lata temu<\/time>Poruszy\u0142e\u015b niezmiernie wa\u017cny problem, na dobr\u0105 spraw\u0119 nie do rozwi\u0105zania. Dla opiekuna. Bo chory poma\u0142u odje\u017cd\u017ca w inny \u015bwiat, kt\u00f3ry z realem niewiele ma wsp\u00f3lnego i swoje wewn\u0119trzne koszmary prze\u017cywa tak samo w ka\u017cdym miejscu. Opiekun za\u015b, cokolwiek by zrobi\u0142, ma dyskomfort, \u017ce \u017ale, \u017ce za ma\u0142o, \u017ce mo\u017ce jeszcze da\u0142oby si\u0119 zaradzi\u0107 chorobie, pom\u00f3c&#8230; Nieprawda, nie da\u0142oby si\u0119. Wiem, bo sama przez to przesz\u0142am. Najgorsze jest wra\u017cenie, \u017ce bliska osoba ju\u017c nie \u017cyje, zamiast niej pojawi\u0142 si\u0119 kto\u015b inny, niepoznawalny i nieprzewidywalny, ale chwilami &#8211; coraz rzadziej &#8211; wraca. I wtedy jeszcze bardziej boli. W moim przypadku rzecz dotyczy\u0142a Taty, kochanego, ciep\u0142ego, dobrego cz\u0142owieka. Alzheimer go z\u017cera\u0142 a on bardzo d\u0142ugo potrafi\u0142 to ukrywa\u0107. Potem szybko si\u0119 rozpanoszy\u0142&#8230;<br \/>\nZ ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 opiekun musi w sobie wytworzy\u0107 dystans, nie przyjmowa\u0107 do siebie zachowania chorego bo nie w opiekuna s\u0105 wymierzone lecz w to, co prezentuje w danej chwili chory m\u00f3zg, za moment b\u0119dzie to co\u015b innego.<br \/>\nDzia\u0142a Polskie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorob\u0105 Alzheimera.Poniewa\u017c objawy wszystkich chor\u00f3b ot\u0119piennych s\u0105 podobne, tam znale\u017a\u0107 mo\u017cna pomoc. \u017bycz\u0119 si\u0142y i wytrwa\u0142o\u015bci. Mimo wszystko \u017cycie toczy si\u0119 dalej i \u015bwiat jest pi\u0119kny.<\/li>\n<\/ul>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=146\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=146\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ka\u017cdy cz\u0142owiek nosi w sobie sw\u00f3j \u015bwiat. W pod\u015bwiadomo\u015bci, w pami\u0119ci. Gdziekolwiek si\u0119 udaje, ten jego wewn\u0119trzny \u015bwiat pod\u0105\u017ca razem z nim. W ten spos\u00f3b zabiera ze sob\u0105 samego siebie, swoj\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107, swoje marzenia, wspomnienia od pierwszego u\u015bwiadomionego, poprzez ca\u0142e &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=146\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":["post-146","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysle-sobie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/146","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=146"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/146\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":680,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/146\/revisions\/680"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=146"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=146"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=146"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}