{"id":1289,"date":"2019-03-04T17:52:13","date_gmt":"2019-03-04T16:52:13","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=1289"},"modified":"2019-03-04T17:52:13","modified_gmt":"2019-03-04T16:52:13","slug":"wroci-miniatura","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=1289","title":{"rendered":"&#8222;Wr\u00f3ci?&#8221; &#8211; miniatura"},"content":{"rendered":"<p>W sobotni letni poranek tramwaj, kt\u00f3rym codziennie je\u017adzi\u0142am do pracy, by\u0142 prawie pusty. Poza mn\u0105 siedzia\u0142y trzy osoby. Jedna\u00a0 z walizk\u0105, wi\u0119c wyra\u017anie udaj\u0105ca si\u0119 w podr\u00f3\u017c oraz \u00a0dwie w tak zwanym wieku produkcyjnym, zaspane i z\u0142e, \u017ce akurat wypad\u0142a robocza sobota, zwana powszechnie pracuj\u0105c\u0105 i trzeba by\u0142o wstawa\u0107, podczas gdy reszta rodziny spa\u0142a w najlepsze. Dzieci nie by\u0142o jeszcze nigdzie wida\u0107, chocia\u017c w tym roku wielu rodzin nie sta\u0107 na wys\u0142anie ich na wakacje. Spa\u0142y odreagowuj\u0105c rok szkolny.<\/p>\n<p>Na przystanku ko\u0142o Dworca Po\u0142udniowego wsiad\u0142a starsza kobieta z r\u00f3wnie starszym pieskiem na smyczy. Wygl\u0105da\u0142 jakby mia\u0142 tyle lat co opiekunka. Wesz\u0142a do wagonu, rozejrza\u0142a si\u0119, przydrepta\u0142a i usiad\u0142a naprzeciw mnie. Przygl\u0105da\u0142a mi si\u0119 natarczywie. Usi\u0142owa\u0142am skupi\u0107 uwag\u0119 na wszystkim, co si\u0119 znajdowa\u0142o za oknem byle tylko nie dotkn\u0105\u0107 jej wzrokiem. Nie znosz\u0119 rozm\u00f3w z obcymi lud\u017ami w \u015brodkach lokomocji\u00a0 czy przed gabinetem lekarskim. S\u0105 to dla mnie rzadkie chwile ciszy i spokoju, m\u00f3j czas, mo\u017cliwo\u015b\u0107 zajrzenia do w\u0142asnego wn\u0119trza, uporz\u0105dkowania my\u015bli. Tym razem nie uda\u0142o mi si\u0119. Jej wola nawi\u0105zania kontaktu by\u0142a silniejsza od mojej woli zachowania oboj\u0119tno\u015bci.<\/p>\n<p>Przesun\u0119\u0142a r\u0119k\u0105 po lichych, siwych w\u0142osach splecionych w cienki warkoczyk zawini\u0119ty w ma\u0142y koczek z ty\u0142u g\u0142owy. Spad\u0142 na mnie potok s\u0142\u00f3w nie do zatrzymania. Zreszt\u0105, ju\u017c nie chcia\u0142am go zatrzymywa\u0107, czu\u0142am, \u017ce by\u0142oby to pod\u0142e i nieludzkie.<\/p>\n<p>&#8211; Jad\u0119 do wnuczki przewietrzy\u0107 mieszkanie. Kwiatki usch\u0142y to wyrzuci\u0142am. Nie mog\u0142am je\u017adzi\u0107 cz\u0119sto, bo chorowa\u0142am, to usch\u0142y. Z Pere\u0142k\u0105, z t\u0105 suczk\u0105 \u2013 wskaza\u0142a na psink\u0119 &#8211;\u00a0 wychodzi\u0142a s\u0105siadka, ale nie mog\u0142am jej przecie\u017c da\u0107 kluczy do mieszkania ma\u0142ej, prawda? \u2013 szuka\u0142a potwierdzenia w moich oczach. \u2013 No to kwiatki usch\u0142y. Ja lubi\u0119 sobie porozmawia\u0107 z tak\u0105 mi\u0142\u0105 pani\u0105 \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 do mnie. \u2013 Nie mam do kogo g\u0119by otworzy\u0107, tylko do Pere\u0142ki gadam. Czasem wychodzimy razem na przystanek. Usi\u0105d\u0119 sobie na \u0142aweczce pod daszkiem i popatrz\u0119 na ludzi. Takie teraz r\u00f3\u017cne cudaki chodz\u0105 po ulicy. Wszystkim si\u0119 gdzie\u015b spieszy, nikt si\u0119 nie zatrzyma, \u017ceby porozmawia\u0107 ze star\u0105 kobiet\u0105. Nie przeszkadzam pani?<\/p>\n<p>&#8211; Nie, sk\u0105d\u017ce znowu \u2013 odpar\u0142am wczuwaj\u0105c si\u0119 ca\u0142\u0105 dusz\u0105 w jej samotno\u015b\u0107 dzielon\u0105 z Pere\u0142k\u0105, jedyn\u0105 blisk\u0105 istot\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; To dobrze. Bo nieraz wydaje mi si\u0119, \u017ce kobieta mi\u0142a i do niej zagadam, a ta na mnie spojrzy jak na \u017cmij\u0119. Od razu si\u0119 smutno cz\u0142owiekowi robi. Pani jest dobra, to ja pani zdrowia i d\u0142ugiego \u017cycia z serca \u017cycz\u0119, b\u0119d\u0119 si\u0119 za pani\u0105 modli\u0107. Za wszystkich si\u0119 modl\u0119.\u00a0 Za m\u0119\u017ca, nieboszczyka mojego, co go Niemcy do obozu wzi\u0119li i zatracili. A ja wtedy z male\u0144k\u0105 dziecin\u0105 sama zosta\u0142am. Pan B\u00f3g dopom\u00f3g\u0142, c\u00f3rk\u0119 wychowa\u0142am, wykszta\u0142ci\u0142am, za m\u0105\u017c wyda\u0142am. Ale to ostatnie \u017ale posz\u0142o. Zi\u0119\u0107 rozpi\u0142 si\u0119, rozesz\u0142a si\u0119 z nim c\u00f3rka, sama wnuczk\u0119 chowa\u0142a. Jak ja j\u0105. Ale ja jestem silna, sprzed pierwszej wojny jeszcze, to poradzi\u0142am. Ona biedna by\u0142a, chudziutka, chorowita i ambitna taka, \u017ce jak si\u0119 teraz wszystko poprzeinacza\u0142o i kobiety z pracy pozwalniali, to jej serce nie wytrzyma\u0142o. A taka dobra by\u0142a dziewczynka, nigdy nic z\u0142ego ludziom nie zrobi\u0142a, zawsze cicha i spokojna, dlatego umar\u0142a.\u00a0 \u017beby jaka lafirynda to by we wszystkie dostatki op\u0142ywa\u0142a. Dlaczego tak jest?<\/p>\n<p>Patrzy\u0142a na mnie za\u0142zawionymi oczyma, kt\u00f3re dawno temu musia\u0142y mie\u0107 kolor lazurowego nieba.<\/p>\n<p>&#8211; Zosta\u0142a mi wnusia do chowania. Ju\u017c dow\u00f3d ma, szko\u0142\u0119 sko\u0144czy\u0142a. Pojecha\u0142a do Niemiec szuka\u0107 pracy. T\u0142umaczy\u0142am, \u017ce to wstyd dla Polki, jakby ju\u017c u nas nie by\u0142o co robi\u0107. Ale si\u0119 ze mnie \u015bmia\u0142a. M\u00f3wi\u0142am: dziecko, twojego dziadka hitlery zatraci\u0142y a ty dobrowolnie do nich na roboty jedziesz? Powiedzia\u0142a, \u017ce teraz s\u0105 inne czasy a ja \u017cyj\u0119 przesz\u0142o\u015bci\u0105. I, \u017ce w Polsce to wszyscy tak babrz\u0105 si\u0119 w tej przesz\u0142o\u015bci zamiast i\u015b\u0107 do przodu. A nie widz\u0105 dalej jak czubek w\u0142asnego nosa.<\/p>\n<p>&#8211; Hm, co\u015b w tym jest \u2013 mrukn\u0119\u0142am.<\/p>\n<p>&#8211; Pisa\u0142a, \u017ce znalaz\u0142a prac\u0119 i \u017ce jej dobrze. Jak zarobi to we\u017amie mnie do siebie. Ale jak to: do siebie? Jak\u017ce ja bym mia\u0142a w\u0142asny kraj opuszcza\u0107? M\u0142odzi maj\u0105 pstro w g\u0142owie to mog\u0105 ple\u015b\u0107 androny. Ale ja stara jestem, nie rusz\u0119 si\u0119 st\u0105d. Czekam na ni\u0105, p\u0142ac\u0119 z renty za mieszkanie. Przecie\u017c nie mo\u017ce tam zosta\u0107 na zawsze. Wr\u00f3ci, prawda?<\/p>\n<p>Co\u015b mnie \u015bcisn\u0119\u0142o za gard\u0142o, wi\u0119c tylko kiwn\u0119\u0142am g\u0142ow\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Dzi\u0119kuj\u0119 pani bardzo za rozmow\u0119. Chod\u017a, Pere\u0142ka, wysiadamy.\u00a0 Jak pani my\u015bli? Na pewno wr\u00f3ci, prawda, bo jak\u017ceby nie?<\/p>\n<p>Ze star\u0105 Pere\u0142k\u0105 na smyczy podrepta\u0142a do wyj\u015bcia, na przystanku pog\u0142aska\u0142a suczk\u0119 po g\u0142owie. Tramwaj ruszy\u0142 i znikn\u0119\u0142y mi z oczu.<\/p>\n<p>A.Z.1992\/8.01.2019<\/p>\n<div id=\"posts-container\" class=\"body\">\n<div id=\"comments-list\" class=\"comments-list\">\n<ul>\n<li><a href=\"http:\/\/niesfornedruty.blox.pl\/\">urszula97<\/a> <time title=\"2019\/01\/08 14:07:40\" datetime=\"08.01.2019\">2 miesi\u0105ce temu<\/time>My\u015bla\u0142am \u017ce Tobie si\u0119 teraz przytrafi\u0142o, dopiero zerkn\u0119\u0142am na dat\u0119.Dalej na czasie jest powiedzenie&#8221;Starych drzew si\u0119 nie przesadza&#8217;,Problem dzisiejszych m\u0142odych.Z drugiej strony m\u0142odzi id\u0105 za lepszym.Szkoda babci.Wykaza\u0142y obydwie maj\u0105 dobre serducha.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=kobietawbarwachjesieni\">kobietawbarwachjesieni<\/a> <time title=\"2019\/01\/08 22:16:15\" datetime=\"08.01.2019\">2 miesi\u0105ce temu<\/time>Wzruszaj\u0105ce opowiadanie.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=hanula1950\">hanula1950<\/a> <time title=\"2019\/01\/09 05:55:11\" datetime=\"09.01.2019\">2 miesi\u0105ce temu<\/time>Jakie to smutne&#8230;<br \/>\nStaro\u015b\u0107 jest straszna.<br \/>\nSerdecznie pozdrawiam.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=45gogula\">45gogula<\/a> <time title=\"2019\/01\/09 10:49:00\" datetime=\"09.01.2019\">2 miesi\u0105ce temu<\/time>Pi\u0119knie napisane, prawdziwie chocia\u017c smutnie jak nie wiem co. Ja tutaj te\u017c dostrzegam przes\u0142anie. Takie opowiadania to powinny by\u0107 promowane w szerszym gronie. Mo\u017ce do kogo\u015b by to dotar\u0142o, \u017ce ludzie starsi nie gryz\u0105.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2019\/01\/09 12:05:54\" datetime=\"09.01.2019\">2 miesi\u0105ce temu<\/time>Urszulko:-) Kiedy jeszcze je\u017adzi\u0142am do pracy autobusami i tramwajami lubi\u0142am si\u0119 przygl\u0105da\u0107 ludziom (gdy nie czyta\u0142am). Wymy\u015bla\u0142am wtedy r\u00f3\u017cne historyjki, kt\u00f3re mog\u0142y im si\u0119 przydarzy\u0107, do kt\u00f3rych by pasowali. Szkoda, \u017ce tak ma\u0142o zapisa\u0142am i my\u015bli polecia\u0142y w kosmos bezpowrotnie.<br \/>\nTeraz wyjazd jest czym\u015b normalnym, jeste\u015bmy w Unii, wi\u0119c jedziemy jakby do siebie, nie do obcych. Wtedy jeszcze tak nie by\u0142o.<br \/>\nJeszcze taka refleksja &#8211; wtedy, te 27 lat temu, nawet poj\u0119cie staro\u015bci by\u0142o r\u00f3\u017cne od dzisiejszego. Wystarczy spojrze\u0107 na np. Urszul\u0119 Dudziak, Marylk\u0119 Rodowicz i inne panie w wieku s\u0142usznym, kt\u00f3re by\u0142yby uwa\u017cane niegdy\u015b za zgrzybia\u0142e staruszki a one kwitn\u0105.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2019\/01\/09 12:07:27\" datetime=\"09.01.2019\">2 miesi\u0105ce temu<\/time>Marysiu:-) Dzi\u0119kuj\u0119, \u017ce tak odebra\u0142a\u015b. Ty uczuciowa i wra\u017cliwa dziewczyna jeste\u015b:)<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2019\/01\/09 12:13:17\" datetime=\"09.01.2019\">2 miesi\u0105ce temu<\/time>Hanulko:-) Dzi\u015b jest wiele mo\u017cliwo\u015bci pokonania samotno\u015bci, w pewnym sensie &#8222;przeskoczenia&#8221; kalendarzowego wieku poprzez internet, spotkania senior\u00f3w, uniwersytety Trzeciego Wieku i in. formy aktywno\u015bci. Wtedy nie by\u0142o czego\u015b takiego zakodowanego w \u015bwiadomo\u015bci starszego pokolenia, ka\u017cdy si\u0119 sam boryka\u0142 ze swoj\u0105 samotno\u015bci\u0105, je\u015bli mu si\u0119 \u017cycie potoczy\u0142o tak a nie inaczej. Najwa\u017cniejsze to &#8211; my\u015bl\u0119 sobie- mie\u0107 wiedz\u0119, \u017ce mog\u0119 robi\u0107 co chc\u0119 i \u017caden wiek nie mo\u017ce mnie ogranicza\u0107. I w og\u00f3le co\u015b robi\u0107, nie usi\u0105\u015b\u0107, za\u0142ama\u0107 r\u0119ce i czeka\u0107 nie wiadomo na co.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2019\/01\/09 12:19:20\" datetime=\"09.01.2019\">2 miesi\u0105ce temu<\/time>Gosiu:-) Ty potrafisz niezwykle g\u0142\u0119boko zajrze\u0107 w ka\u017cdy tekst, podnie\u015b\u0107 ko\u0142derk\u0119, nawet materac i odszuka\u0107 ziarnko grochu:)<br \/>\nA poza tym powiedzia\u0142am do Hanulki co i Tobie bym chcia\u0142a. Pokolenie wcze\u015bniejsze r\u00f3\u017cni si\u0119 od naszego, obecnie ju\u017c b\u0119d\u0105ce w tym wieku co wtedy tamto, kt\u00f3re wojn\u0119 prze\u017cy\u0142o. Dlatego my ju\u017c inaczej patrzymy na \u015bwiat i mo\u017cemy z niego bra\u0107 inn\u0105 jako\u015b\u0107. I b\u0105d\u017amy aktywni, wtedy samotno\u015b\u0107 nam nie grozi, zawsze jest co\u015b do zrobienia, s\u0105 ludzie albo zwierzaki, kt\u00f3rym mo\u017cna pom\u00f3c.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.katarzyna.purgal@op.pl\/\">kasiapur<\/a> <time title=\"2019\/01\/09 12:33:21\" datetime=\"09.01.2019\">2 miesi\u0105ce temu<\/time>T nic \u017ce data ,,nie dzisiejsza,,&#8230; Samotno\u015b\u0107 funkcjonuje ,,poza czasem,,<br \/>\npo prostu JEST. W jakim\u015b sensie przytuli\u0142a\u015b t\u0105 starowin\u0119 do serca.<br \/>\nAniu u\u015bciskuj\u0119 mocno.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2019\/01\/09 21:28:06\" datetime=\"09.01.2019\">2 miesi\u0105ce temu<\/time>Kasiu:-) Jak Fusilka m\u00f3wi &#8211; Ciep\u0142e z Puchatym dla Ciebie, \u017ceby\u015b si\u0119 otuli\u0142a i poczu\u0142a dobrze. Przytulam Ci\u0119 serdecznie:)))<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=emma_b\">emma_b<\/a> <time title=\"2019\/01\/10 20:48:54\" datetime=\"10.01.2019\">2 miesi\u0105ce temu<\/time>1992 rok&#8230;to ja jeszcze w miar\u0119 m\u0142oda by\u0142am&#8230;a na zapomnianym dzisiaj Dworcu Po\u0142udniowym by\u0142 taki sklep jak na wsi, w kt\u00f3rym kupi\u0142am b\u0142\u0119kitny bidet:)<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2019\/01\/11 17:10:33\" datetime=\"11.01.2019\">2 miesi\u0105ce temu<\/time>Emmo:-) Przy Dworcu Po\u0142udniowym teraz jest stacja metra. Dawno ju\u017c nie by\u0142am, nie wiem jak w tej chwili wygl\u0105da, ale 4 lata temu wysiada\u0142am tam do pracy i dalej sz\u0142am sobie piechot\u0105:)<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=emma_b\">emma_b<\/a> <time title=\"2019\/01\/11 22:05:35\" datetime=\"11.01.2019\">2 miesi\u0105ce temu<\/time>Aniu, stacja Wilanowska jest od pocz\u0105tku istnienia metra czyli od 1995 roku:) mieszka\u0142am przy stacji S\u0142u\u017cew, a nad morze wyjecha\u0142am 7 lat temu.\n<p><span class=\"guest\">Go\u015b\u0107: [annazadroza] <\/span><span class=\"host\">*.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl<\/span> <time title=\"2019\/01\/12 10:40:05\" datetime=\"12.01.2019\">2 miesi\u0105ce temu<\/time><\/p>\n<p>Emmo:-) Moja stacja to Imielin, blok tu\u017c przy zej\u015bciu do stacji. I za tym t\u0119skni\u0119 nieustannie, za czasem tam sp\u0119dzonym te\u017c. Z okna patrzy\u0142am na budow\u0119 metra, pami\u0119tam chaszcze na metrze, kt\u00f3rego jeszcze nie by\u0142o. Najch\u0119tniej moje obecna lokum postawi\u0142abym na trawniku pod blokiem;) Gdyby metro poci\u0105gn\u0119li pod Lasem Kabackim te\u017c bym mia\u0142a dobrze, ale las by tego nie wytrzyma\u0142. A wiesz, \u017ce idioci zabronili wchodzi\u0107 do lasu z psami, nawet na smyczy? A dawno temu z Rolfem ka\u017cdy fragment zwiedzali\u015bmy, z s\u0105siadkami i ich psami, z dzie\u0107mi te\u017c&#8230; Oj, m\u0142odo\u015b\u0107:)<\/li>\n<\/ul>\n<\/div>\n<\/div>\n<footer id=\"footer\" class=\"body\">\u00a9 Anna Blog<br \/>\n<a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/biv.gazeta.pl\/css\/blox\/themes\/glowny\/images\/blox-logo.png\" width=\"25\" height=\"25\" \/><\/a><\/p>\n<\/footer>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1289\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1289\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W sobotni letni poranek tramwaj, kt\u00f3rym codziennie je\u017adzi\u0142am do pracy, by\u0142 prawie pusty. Poza mn\u0105 siedzia\u0142y trzy osoby. Jedna\u00a0 z walizk\u0105, wi\u0119c wyra\u017anie udaj\u0105ca si\u0119 w podr\u00f3\u017c oraz \u00a0dwie w tak zwanym wieku produkcyjnym, zaspane i z\u0142e, \u017ce akurat wypad\u0142a &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1289\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[14,11],"tags":[],"class_list":["post-1289","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-miniatury-i-takie-tam","category-opowiadania"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1289","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1289"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1289\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1290,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1289\/revisions\/1290"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1289"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1289"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1289"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}