{"id":1206,"date":"2019-03-04T11:44:58","date_gmt":"2019-03-04T10:44:58","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=1206"},"modified":"2019-03-04T12:00:59","modified_gmt":"2019-03-04T11:00:59","slug":"tajemnica-adasia2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=1206","title":{"rendered":"&#8222;Tajemnica Adasia&#8221;2"},"content":{"rendered":"<p>Rano, zaraz po \u015bniadaniu, tatu\u015b zawi\u00f3z\u0142 babci\u0119 Iz\u0119 do pracy, sam pojecha\u0142 do swojej a mamusia uk\u0142ada\u0142a co\u015b w kredensie ko\u0142o kominka. Misia stan\u0119\u0142a na schodkach prowadz\u0105cych z tarasu do ogr\u00f3dka zdziwiona przestrzeni\u0105, jaka ukaza\u0142a si\u0119 jej kocim oczom. Dzieci wysz\u0142y zaraz za kotk\u0105 uwa\u017cnie obserwuj\u0105c krzaki za ogrodzeniem. By\u0142 spok\u00f3j, nic si\u0119 nie dzia\u0142o. Anto\u015b zauwa\u017cy\u0142 ch\u0142opca, kt\u00f3ry wczoraj rzuca\u0142 w nich kamieniami. Siedzia\u0142 na schodkach swojego tarasu. Zobaczy\u0142 ich. Wyraz z\u0142o\u015bci pojawi\u0142 si\u0119 na jego buzi. Wykrzywi\u0142 si\u0119 i wysun\u0105\u0142 j\u0119zyk na ca\u0142\u0105 d\u0142ugo\u015b\u0107 w stron\u0119 rodze\u0144stwa.<\/p>\n<p>&#8211; Krowa ma d\u0142u\u017cszy i si\u0119 nie chwali \u2013 skwitowa\u0142 Antek.<\/p>\n<p>Dzieli\u0142 ich tylko p\u0142ot z siatki. Z bliska zobaczyli, \u017ce jest du\u017co mniejszy od nich, drobny, szczup\u0142y i bardzo blady, chocia\u017c od dw\u00f3ch tygodni wci\u0105\u017c \u015bwieci\u0142o s\u0142o\u0144ce. Bli\u017ani\u0119ta uwa\u017ca\u0142y si\u0119 za powa\u017cn\u0105 m\u0142odzie\u017c, przecie\u017c w\u0142a\u015bnie uko\u0144czy\u0142y pierwsz\u0105 klas\u0119. Po wakacjach nie b\u0119d\u0105 ju\u017c najm\u0142odsze w szkole a to do czego\u015b zobowi\u0105zuje.<\/p>\n<p>-Ty, ma\u0142y, nie gor\u0105czkuj si\u0119 \u2013 spojrza\u0142 Antek z g\u00f3ry na s\u0105siada.<\/p>\n<p>Ch\u0142opczyk zacz\u0105\u0142 co\u015b wykrzykiwa\u0107.<\/p>\n<p>-Czemu si\u0119 tak drzesz? Nie mo\u017cesz normalnie powiedzie\u0107 o co ci chodzi? My tu mieszkamy od wczoraj a ty? \u2013 Klara pr\u00f3bowa\u0142a nawi\u0105za\u0107 kontakt i jako\u015b roz\u0142adowa\u0107 sytuacj\u0119, nie lubi\u0142a konflikt\u00f3w.<\/p>\n<p>Z okna s\u0105siedniego domu da\u0142o si\u0119 s\u0142ysze\u0107 wo\u0142anie.<\/p>\n<p>&#8211; Adasiu, przyjd\u017a do mnie syneczku!<\/p>\n<p>Ch\u0142opczyk odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do nich ty\u0142em, posta\u0142 chwil\u0119, po czym wr\u00f3ci\u0142 na miejsce, w kt\u00f3rym poprzednio siedzia\u0142, czyli na schody tarasu i \u0142apczywie pi\u0142 wod\u0119 mineraln\u0105 wprost ze stoj\u0105cej tam butelki ignoruj\u0105c wo\u0142anie mamy. Po chwili mama stan\u0119\u0142a ko\u0142o Adasia.<\/p>\n<p>&#8211; Synku, co si\u0119 dzieje? \u0179le si\u0119 czujesz?<\/p>\n<p>Pr\u00f3bowa\u0142a ch\u0142opca przytuli\u0107 ale wyrwa\u0142 si\u0119 i uciek\u0142 w k\u0105t ogr\u00f3dka. Zanim mama do niego podesz\u0142a uderzy\u0142 si\u0119 pi\u0119\u015bci\u0105 w g\u0142ow\u0119. Zaskoczone dziwnym zachowaniem Adasia rodze\u0144stwo sta\u0142o bez ruchu wpatrzone w scen\u0119 rozgrywaj\u0105c\u0105 si\u0119 za p\u0142otem. Mama chwyci\u0142a ch\u0142opca za szczup\u0142\u0105 r\u0105czk\u0119<\/p>\n<p>&#8211; Adasiu, mam twoj\u0105 ulubion\u0105 czekoladk\u0119, prosz\u0119, zjedz koniecznie kawa\u0142ek \u2013 poda\u0142a dziecku rozpakowany po drodze przysmak.<\/p>\n<p>Po chwili ch\u0142opiec zacz\u0105\u0142 si\u0119 uspokaja\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; \u017beby tak nasza mamusia biega\u0142a za nami z czekolad\u0105 \u2013 rozmarzy\u0142 si\u0119 Anto\u015b. &#8211; Mo\u017ce trzeba si\u0119 zachowywa\u0107 jak ten ca\u0142y Ada\u015b?<\/p>\n<p>-Co\u015b ty! Mamusi by\u0142oby przykro \u2013 dojrzale zauwa\u017cy\u0142a Klarusia.<\/p>\n<p>Mina Antosia \u015bwiadczy\u0142a, \u017ce nie zosta\u0142 przez siostr\u0119 przekonany i przy najbli\u017cszej okazji postara si\u0119 wypr\u00f3bowa\u0107 zaobserwowany w\u0142a\u015bnie spos\u00f3b zdobycia dodatkowej porcji s\u0142odyczy.<\/p>\n<p>Czas do obiadu min\u0105\u0142 na uk\u0142adaniu przez ka\u017cde z dzieci swoich rzeczy w pokojach. U Klarusi ksi\u0105\u017cki stan\u0119\u0142y r\u00f3wniutko na p\u00f3\u0142eczkach, lalki obok lalek, maskotki razem na kom\u00f3dce, \u017ceby si\u0119 mog\u0142y bawi\u0107 same ze sob\u0105 kiedy w\u0142a\u015bcicielki nie ma w pokoju. Na tapczanie roz\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119 olbrzymi Bacu\u015b, pies bernardyn, maskotka \u2013 gigant przywieziona przez babci\u0119 ze Szczawnicy.<\/p>\n<p>Z pokoju Antosia s\u0142ycha\u0107 by\u0142o stukanie, szuranie i jakie\u015b \u0142omoty. Klara nie zwraca\u0142a na to uwagi wiedz\u0105c, \u017ce brat bawi si\u0119 w majsterkowicza przybijaj\u0105c gwo\u017adzie do deski przyniesionej zza p\u0142otu. C\u00f3\u017c, ka\u017cdy ma inne upodobania.<\/p>\n<p>K\u0105tem oka Klara zobaczy\u0142a jaki\u015b ruch w ogr\u00f3dku Adasia. Zbli\u017cy\u0142a si\u0119 do okna i stan\u0119\u0142a tak, aby lepiej mog\u0142a widzie\u0107 sama nie b\u0119d\u0105 widoczn\u0105. Malec rozejrza\u0142 si\u0119 i upewniony, \u017ce nikogo nie ma w pobli\u017cu, podkrad\u0142 si\u0119 do ogrodzenia granicz\u0105cego z krzakami, w kt\u00f3rych wieczorem co\u015b szele\u015bci\u0142o. Dziewczynka zamar\u0142a z wra\u017cenia. Z g\u0119stwiny wychyli\u0142 \u0142eb piesek, czujnie si\u0119 rozejrza\u0142, po czym pomalutku podszed\u0142 do Adasia. By\u0142 bia\u0142y w br\u0105zowe \u0142atki, wygl\u0105da\u0142 zupe\u0142nie jak jej Bacu\u015b, g\u00f3ralska maskotka! Ada\u015b da\u0142 mu co\u015b do zjedzenia, piesek szybko prze\u0142kn\u0105\u0142, machn\u0105\u0142 ogonem i poliza\u0142 ch\u0142opca po r\u0119ce.<\/p>\n<p>Tymczasem Antek rzuci\u0142 narz\u0119dzia z hukiem na pod\u0142og\u0119 i z krzykiem zbieg\u0142 po schodach do kuchni.<\/p>\n<p>&#8211; Ja chc\u0119 czekolad\u0119! Jestem g\u0142odny!<\/p>\n<p>&#8211; Antku, co to za krzyki? &#8211; spojrza\u0142a mamusia. &#8211; Obiad b\u0119dzie nied\u0142ugo a s\u0142odycze dostaniesz na deser po obiedzie.<\/p>\n<p>&#8211; Ale ja chc\u0119 teraz \u2013 wrzeszcza\u0142 Anto\u015b i uderzy\u0142 si\u0119 pi\u0105stk\u0105 w g\u0142ow\u0119 jak Ada\u015b.<\/p>\n<p>&#8211; O, to co\u015b nowego \u2013 mamusia podesz\u0142a, mocno chwyci\u0142a synka za r\u0119k\u0119. &#8211; W tej chwili prosz\u0119 i\u015b\u0107 do swojego pokoju i uspokoi\u0107 si\u0119. Masz tam zosta\u0107 dop\u00f3ki ci\u0119 nie poprosz\u0119 na obiad albo zapomnij o deserze.<\/p>\n<p>Nie uda\u0142o mu si\u0119 wyrwa\u0107 z \u017celaznego u\u015bcisku drobnej, delikatnej mamy Agatki. Pomy\u015bla\u0142 o niej z uznaniem, a w og\u00f3le zrobi\u0142o mu si\u0119 g\u0142upio. Poszed\u0142 na g\u00f3r\u0119. Tam siostra zbeszta\u0142a go za nierozs\u0105dne zachowanie. Wyjrza\u0142a przez okno i zobaczy\u0142a bardzo smutnego Adasia siedz\u0105cego nieruchomo, zapatrzonego w miejsce, na kt\u00f3rym przedtem siedzia\u0142 piesek nazwany przez ni\u0105 Bacusiem.<\/p>\n<p>&#8211; Przez twoje durne wrzaski Bacu\u015b znikn\u0105\u0142, wystraszy\u0142e\u015b go \u2013 skarci\u0142a brata.<\/p>\n<p>Antek spojrza\u0142 na maskotk\u0119 le\u017c\u0105c\u0105 na tapczanie siostry.<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c le\u017cy \u2013 wzruszy\u0142 ramionami nie rozumiej\u0105c o co siostrze chodzi.<\/p>\n<p>&#8211; Och, ci ch\u0142opcy \u2013 machn\u0119\u0142a r\u0119k\u0105 i pobieg\u0142a do ogr\u00f3dka.<\/p>\n<p>Stan\u0119\u0142a obok Adasia po swojej stronie p\u0142otu. Nie spojrza\u0142 na ni\u0105 ale cicho zacz\u0105\u0142 m\u00f3wi\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Nie ma go. Boi si\u0119 ha\u0142asu. Musia\u0142 si\u0119 schowa\u0107, \u017ceby mu kto\u015b nie zrobi\u0142 krzywdy. Ale ja go znajd\u0119, uciekn\u0119 z nim, nikt nas nie znajdzie i b\u0119dziemy zawsze razem.<\/p>\n<p>Klara, wiedziona wrodzon\u0105 kobiec\u0105 intuicj\u0105, usiad\u0142a na trawie i opar\u0142a czo\u0142o na siatce.<\/p>\n<p>&#8211; Widzia\u0142am ci\u0119 z Bacusiem przez okno. Ja mam maskotk\u0119, wygl\u0105da tak samo jak ten piesek, kt\u00f3ry by\u0142 ko\u0142o ciebie, ma na imi\u0119 Bacu\u015b, dlatego tak nazwa\u0142am twojego \u2013 powiedzia\u0142a cichym g\u0142osem s\u0142yszanym tylko przez Adasia i mo\u017ce przez \u0142aciate uszka w krzakach.<\/p>\n<p>&#8211; \u0141adnie: Bacu\u015b. Ja go bardzo kocham ale rodzice nie pozwolili mi go wzi\u0105\u0107 do domu \u2013 poskar\u017cy\u0142 si\u0119 nabieraj\u0105c zaufania do dziewczynki. &#8211; Tata powiedzia\u0142, \u017ce wystarczaj\u0105co du\u017co problem\u00f3w maj\u0105 z dzieckiem, niepotrzebny im jeszcze pies.<\/p>\n<p>-Tak do ciebie powiedzia\u0142? &#8211; Klarusia nie by\u0142a w stanie sobie wyobrazi\u0107, \u017ce jej rodzice mogliby co\u015b takiego powiedzie\u0107. Przecie\u017c przygarn\u0119li Misi\u0119 w ich ciasnym mieszkanku na warszawskiej Woli. Zrobi\u0142o jej si\u0119 bardzo smutno i ogromnie \u017cal ma\u0142ego Adasia.<\/p>\n<p>&#8211; Nie, nie do mnie. Nie wiedzia\u0142, \u017ce stoj\u0119 pod oknem i s\u0142ysz\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; A sk\u0105d si\u0119 Bacu\u015b tutaj wzi\u0105\u0142? &#8211; spyta\u0142a wk\u0142adaj\u0105c r\u0119k\u0119 przez dziurk\u0119 w siatce i g\u0142adz\u0105c delikatnie chud\u0105 r\u0105czk\u0119 ch\u0142opczyka.<\/p>\n<p>-Nie wiem, ale jest zupe\u0142nie sam, tak jak ja.<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c masz rodzic\u00f3w Adasiu, to nie jeste\u015b sam.<\/p>\n<p>. &#8211; Ale oni nie maja czasu bawi\u0107 si\u0119 ze mn\u0105. A ja nie lubi\u0119 tych r\u00f3\u017cnych opiekunek, kt\u00f3re przychodzi\u0142y. I nie chce mi si\u0119 samemu bawi\u0107 tymi wszystkimi rzeczami, kt\u00f3re mam w pokoju. Ci\u0105gle jest mi smutno.<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017cemy si\u0119 bawi\u0107 razem, chcesz? My z Antkiem nigdy si\u0119 nie nudzimy.<\/p>\n<p>&#8211; Bardzo bym chcia\u0142, cieszy\u0142em si\u0119, \u017ce obok mnie zamieszkaj\u0105 dzieci i b\u0119d\u0119 mia\u0142 koleg\u00f3w.<\/p>\n<p>&#8211; Ale dlaczego rzuca\u0142e\u015b w nas wczoraj kamieniami?<\/p>\n<p>&#8211; Bo wystraszyli\u015bcie pieska, a ja nie potrafi\u0119 si\u0119 uspokoi\u0107 jak mnie choroba napadnie i by\u0142o mi smutno, \u017ce on musia\u0142 si\u0119 schowa\u0107..<\/p>\n<p>&#8211; Teraz ju\u017c nie b\u0119dzie si\u0119 chowa\u0142, bo si\u0119 wszyscy zaprzyja\u017animy.<\/p>\n<p>&#8211; Naprawd\u0119? \u2013 spojrza\u0142 rozja\u015bnionym wzrokiem na Klarusi\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Jasne. A potem przekonamy naszych rodzic\u00f3w, \u017ceby pozwolili go wzi\u0105\u0107 do domu jak Mi\u015bk\u0119. Potem zrobimy wi\u0119ksz\u0105 dziur\u0119 w siatce i b\u0119dziesz m\u00f3g\u0142 u nas si\u0119 z nim bawi\u0107. Nikt nie zauwa\u017cy.<\/p>\n<p>&#8211; Prawda Antku? &#8211; zwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 do brata, kt\u00f3ry niepostrze\u017cenie wymkn\u0105\u0142 si\u0119 z pokoju mimo zakazu. Nie m\u00f3g\u0142 wytrzyma\u0107 z ciekawo\u015bci, cho\u0107 dobrze wiedzia\u0142, \u017ce bezkarnie nie wolno \u0142ama\u0107 polece\u0144 mamusi.<\/p>\n<p>&#8211; Pewnie &#8211; Antek s\u0142ucha\u0142 rozmowy stoj\u0105c z ty\u0142u, teraz zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do siostry. &#8211; A ty chodzisz do szko\u0142y? &#8211; zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do Adasia.<\/p>\n<p>&#8211; Tak, po wakacjach p\u00f3jd\u0119 do drugiej klasy &#8211; odrzek\u0142 Ada\u015b.<\/p>\n<p>&#8211; My te\u017c \u2013 r\u00f3wnocze\u015bnie powiedzia\u0142y bli\u017aniaki.<\/p>\n<p>&#8211; Super! &#8211; ucieszy\u0142 si\u0119 Ada\u015b.<\/p>\n<p>&#8211; Tylko&#8230; &#8211; Antek niepewnie spojrza\u0142 na siostr\u0119 i s\u0105siada, \u2013 my\u015bla\u0142em, \u017ce jeszcze nie chodzisz do szko\u0142y&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; Wiem, bo jestem mniejszy i chudy \u2013 powiedzia\u0142 ch\u0142opczyk. &#8211; To przez t\u0119 chorob\u0119, chocia\u017c ci\u0105gle chce mi si\u0119 je\u015b\u0107 i pi\u0107. A jak mnie napadnie to potem mnie wszystko boli i prawie nie mog\u0119 si\u0119 rusza\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; A co to za choroba? Jak ona ci\u0119 napada? &#8211; zapyta\u0142a Klarusia.<\/p>\n<p>&#8211; To cukrzyca. R\u00f3\u017cnie. Robi mi si\u0119 zimno ale si\u0119 poc\u0119. Mam z\u0142e my\u015bli, bardzo du\u017co i wszystkie jednocze\u015bnie, mroczki mi lataj\u0105 przed oczami i co\u015b si\u0119 we mnie trz\u0119sie. Dopiero niedawno mnie zbadali i okaza\u0142o si\u0119 co to jest.<\/p>\n<p>Adasiu, a dlaczego twoja mama goni\u0142a ci\u0119 z czekolad\u0105?<\/p>\n<p>&#8211; Bo jak si\u0119 tak zachowuj\u0119, to znaczy, \u017ce spad\u0142 mi poziom cukru. A ja nad tym nie panuj\u0119 i nie potrafi\u0119 si\u0119 uspokoi\u0107, sam nie wiem co si\u0119 ze mn\u0105 dzieje.<\/p>\n<p>&#8211; Widzisz co zrobi\u0142e\u015b? &#8211; hukn\u0119\u0142a siostra na Antka. &#8211; Teraz id\u017a do naszej mamy i j\u0105 przepro\u015b.<\/p>\n<p>Anto\u015b spu\u015bci\u0142 g\u0142ow\u0119 zawstydzony.<\/p>\n<p>&#8211; Yhy \u2013 mrukn\u0105\u0142 pod nosem.<\/p>\n<p>&#8211; Dzieci! &#8211; rozleg\u0142o si\u0119 wo\u0142anie mamy Agatki . &#8211; Obiad!<\/p>\n<p>Anto\u015b westchn\u0105\u0142 ci\u0119\u017cko na my\u015bl o czekaj\u0105cej go perspektywie przeproszenia mamusi i wyt\u0142umaczenia swojego zachowania w zwi\u0105zku z czekolad\u0105. Oraz \u00a0jeszcze tego, \u017ce wyszed\u0142 z pokoju, chocia\u017c mia\u0142 tam siedzie\u0107 do obiadu&#8230; Ale przecie\u017c musia\u0142 p\u00f3j\u015b\u0107 za siostr\u0105 kiedy przez okno zobaczy\u0142, \u017ce rozmawia z Adasiem i g\u0142adzi go po r\u0119ce! Po prostu musia\u0142!<\/p>\n<p>Siostra przysz\u0142a mu z pomoc\u0105 i wsp\u00f3lnie wyja\u015bniali mamie zawi\u0142o\u015bci sytuacji tak d\u0142ugo i z takim zapa\u0142em, a\u017c niczego poj\u0105\u0107 nie by\u0142a w stanie.<\/p>\n<p>&#8211; Kto jest chory? Rodzice Adasia nie chc\u0105 wpu\u015bci\u0107 do domu w\u0142asnego dziecka? Jak to zgin\u0105\u0142? Kto? Bacu\u015b? Bacu\u015b le\u017cy na twoim tapczanie c\u00f3reczko. Jaki drugi? Lito\u015bci! Dobrze, dam wam jedzenie dla psa, tylko zacznijcie od pocz\u0105tku, bo ju\u017c niczego nie rozumiem.<\/p>\n<p>Zacz\u0119li od wczorajszego ducha w krzakach&#8230;.<\/p>\n<p>26.10.2018<\/p>\n<div id=\"posts-container\" class=\"body\">\n<div id=\"comments-list\" class=\"comments-list\">\n<ul>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=45gogula\">45gogula<\/a> <time title=\"2018\/10\/26 18:32:03\" datetime=\"26.10.2018\">5 miesi\u0119cy temu<\/time>No wi\u0119c tak. Po przeczytaniu drugiej cz\u0119\u015bci mam tak\u0105 uwag\u0119&#8230;. podoba mia si\u0119 zdecydowanie.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=ciotkaeliza\">ciotkaeliza<\/a> <time title=\"2018\/10\/26 19:26:08\" datetime=\"26.10.2018\">5 miesi\u0119cy temu<\/time>\u0141adne opowiadanie.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=kobietawbarwachjesieni\">kobietawbarwachjesieni<\/a> <time title=\"2018\/10\/26 20:57:48\" datetime=\"26.10.2018\">5 miesi\u0119cy temu<\/time>Pi\u0119knie piszesz swoje opowiadania.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=aga-joz\">aga-joz<\/a> <time title=\"2018\/10\/26 22:48:50\" datetime=\"26.10.2018\">5 miesi\u0119cy temu<\/time>Aniu, bardzo ciekawe, czekam niecierpliwie na ci\u0105g dalszy<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/niesfornedruty.blox.pl\/\">urszula97<\/a> <time title=\"2018\/10\/27 14:26:14\" datetime=\"27.10.2018\">5 miesi\u0119cy temu<\/time>Pi\u0119kne, i \u017cyciowe b\u0119dzie.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=emma_b\">emma_b<\/a> <time title=\"2018\/10\/27 16:41:33\" datetime=\"27.10.2018\">5 miesi\u0119cy temu<\/time>po raz kolejny czytaj\u0105c Tw\u00f3j tekst my\u015bl\u0119, jak wiele jest w Tobie ciep\u0142a i optymizmu&#8230;<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/10\/29 17:37:17\" datetime=\"29.10.2018\">5 miesi\u0119cy temu<\/time>Gosiu:-) Potrafisz stopniowa\u0107 napi\u0119cie;) Ciesz\u0119 si\u0119 ogromnie:)))<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/10\/29 17:38:03\" datetime=\"29.10.2018\">5 miesi\u0119cy temu<\/time>Elizo:-) Dzi\u0119kuj\u0119 pi\u0119knie:)))<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/10\/29 17:39:02\" datetime=\"29.10.2018\">5 miesi\u0119cy temu<\/time>Maryniu:-) Baaardzo serdecznie Ci\u0119 \u015bciskam i przytulam:)))<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/10\/29 17:43:35\" datetime=\"29.10.2018\">5 miesi\u0119cy temu<\/time>Ago:-) M\u00f3wi\u0105c szczerze troch\u0119 si\u0119 Ciebie obawiam, to znaczy Twej opinii, bo to takie dyrdyma\u0142kowe jest, ma\u0142o wiedzy mia\u0142am na temat. W og\u00f3le nie zdawa\u0142am sobie sprawy z powagi sytuacji dop\u00f3ki si\u0119 od Ciebie nie dowiedzia\u0142am jak wygl\u0105da prawdziwe \u017cycie ze s\u0142odkim dzieckiem w domu. Dla mnie jeste\u015b bohaterk\u0105.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/10\/29 17:46:53\" datetime=\"29.10.2018\">5 miesi\u0119cy temu<\/time>Urszulko:-) Stara\u0142am si\u0119 tylko zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na problem. Dzieci najszybciej ucz\u0105 si\u0119 prawid\u0142owych reakcji, zachowa\u0144 i my\u015bl\u0119, \u017ce warto to wykorzysta\u0107 kiedy jest sposobno\u015b\u0107.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/10\/29 17:51:15\" datetime=\"29.10.2018\">5 miesi\u0119cy temu<\/time>Emmo:-) Za ciep\u0142o dzi\u0119kuj\u0119, ale optymizm ju\u017c chyba gdzie\u015b mi drodze zgin\u0105\u0142 i jako\u015b nie mog\u0119 go odnale\u017a\u0107&#8230;<\/li>\n<\/ul>\n<\/div>\n<\/div>\n<footer id=\"footer\" class=\"body\"><span style=\"font-size: 12px;\">\u00a9 Anna Blog<\/span><\/p>\n<\/footer>\n<footer id=\"footer\" class=\"body\"><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/biv.gazeta.pl\/css\/blox\/themes\/glowny\/images\/blox-logo.png\" width=\"25\" height=\"25\" \/><\/a><\/footer>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1206\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1206\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rano, zaraz po \u015bniadaniu, tatu\u015b zawi\u00f3z\u0142 babci\u0119 Iz\u0119 do pracy, sam pojecha\u0142 do swojej a mamusia uk\u0142ada\u0142a co\u015b w kredensie ko\u0142o kominka. Misia stan\u0119\u0142a na schodkach prowadz\u0105cych z tarasu do ogr\u00f3dka zdziwiona przestrzeni\u0105, jaka ukaza\u0142a si\u0119 jej kocim oczom. Dzieci &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1206\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,10,16],"tags":[],"class_list":["post-1206","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-dla-dzieci","category-powiesci","category-tajemnica-adasia"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1206","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1206"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1206\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1209,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1206\/revisions\/1209"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1206"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1206"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1206"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}