{"id":1151,"date":"2019-03-03T19:13:33","date_gmt":"2019-03-03T18:13:33","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=1151"},"modified":"2019-03-03T19:13:33","modified_gmt":"2019-03-03T18:13:33","slug":"o-matyldzie-co-nie-chciala-nikodema-14","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=1151","title":{"rendered":"&#8222;O Matyldzie co nie chcia\u0142a Nikodema&#8221; 14"},"content":{"rendered":"<p>Wrze\u015bniowy wiecz\u00f3r zasta\u0142 pani\u0105 Mart\u0119 krz\u0105taj\u0105c\u0105 si\u0119 po kuchni. U\u015bmiecha\u0142a si\u0119 do siebie parz\u0105c herbat\u0119 w imbryczku, kroj\u0105c ciasto i rozk\u0142adaj\u0105c je na talerze. Pani Wanda wyj\u0119\u0142a z prodi\u017ca sernik, prze\u0142o\u017cy\u0142a na pater\u0119 i usiad\u0142a na okr\u0105g\u0142ym sto\u0142eczku.<\/p>\n<p>&#8211; Marto, to\u017c to prawdziwie niesamowita historia. Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c nie wierzy\u0142am, aby tw\u00f3j plan przyni\u00f3s\u0142 oczekiwany efekt.<\/p>\n<p>&#8211; Gwoli \u015bcis\u0142o\u015bci nie m\u00f3j lecz Miry. Przyszli do mnie oboje z Markiem przynosz\u0105c paczk\u0119 od Marysi. Matylda zdawa\u0142a wtedy jaki\u015b egzamin. Traf chcia\u0142, \u017ce w tym samym czasie odwiedzi\u0142 mnie Nikodem, a Mira mia\u0142a zdj\u0119cia z wyjazdu ca\u0142ej grupy za miasto. Matylda wysz\u0142a na nich jak modelka, albo jeszcze lepiej, wiesz przecie\u017c, \u017ce jest wyj\u0105tkowo fotogeniczna. Wyra\u017anie widzia\u0142am, jak mu si\u0119 zmieni\u0142 wyraz twarzy, kiedy patrzy\u0142 na zdj\u0119cia i jak nie m\u00f3g\u0142 od ma\u0142ej oderwa\u0107 wzroku.<\/p>\n<p>&#8211; To nie by\u0142 traf, to przeznaczenie \u2013 wtr\u0105ci\u0142a pani Wanda.<\/p>\n<p>&#8211; Mira, Marek i nasz Niku\u015b przypadli sobie do serca, przegadali\u015bmy wtedy wiele godzin. Opowiedzia\u0142am im o przodku Nikodema, kt\u00f3ry opu\u015bci\u0142 Polsk\u0119 w poszukiwaniu lepszego \u017cycia. O tym, jak John Taylor przyjecha\u0142 do kraju i pokocha\u0142 ciebie, Wandziu. Opowiada\u0142am o urodzeniu Nikusia, o wypadku, z kt\u00f3rego cudem usz\u0142a\u015b z \u017cyciem. O tym, jak ci\u0119\u017cko harowa\u0142a\u015b, by zebra\u0107 pieni\u0105dze na bilet powrotny do kraju dla siebie i ma\u0142ego Nikusia.<\/p>\n<p>&#8211; Koszmarne czasy \u2013 skin\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105 pani Wanda. \u2013 Ciarki po mnie przechodz\u0105 kiedy je sobie przypomn\u0119. Nie wiem sk\u0105d wzi\u0119\u0142am si\u0142\u0119, \u017ceby to wszystko znie\u015b\u0107. Nie chcia\u0142am nikogo prosi\u0107 o pomoc\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ju\u017c jako ma\u0142a dziewczynka by\u0142a\u015b niezwykle odwa\u017cna i bardzo dumna. Nikodem jest do ciebie podobny.<\/p>\n<p>&#8211; Los sta\u0142 si\u0119 \u0142askawy dopiero wtedy, gdy spotka\u0142am Staszka Bry\u0142\u0119. On bez mej wiedzy skontaktowa\u0142 si\u0119 z Taylorami i powiedzia\u0142 im bez ogr\u00f3dek, co o nich my\u015bli. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce nic nie wiedzieli o urodzeniu Nikusia, st\u0105d nieporozumienie.<\/p>\n<p>&#8211; Tak bywa, je\u015bli ludzie nie potrafi\u0105 si\u0119 ze sob\u0105 porozumie\u0107 \u2013 pani Marta zdj\u0119\u0142a fartuch\u00a0 i powiesi\u0142a na wieszaczku za lod\u00f3wk\u0105. \u2013 Oni my\u015bleli, \u017ce to ty nie chcesz ich zna\u0107, gardzisz nimi za proste pochodzenie przodka. Ty za\u015b \u2013 \u017ce nie chc\u0105 mie\u0107 z tob\u0105 do czynienia, bo jeste\u015b biedna.<\/p>\n<p>&#8211; Z perspektywy lat i do\u015bwiadczenia inaczej patrz\u0119 na \u017cycie. Teraz wyja\u015bni\u0142abym spraw\u0119 od razu \u2013 pani Wanda zamilk\u0142a wracaj\u0105c my\u015blami w przesz\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Wiesz Wandziu, ja od tego czasu za\u0142atwiam ka\u017cd\u0105 spraw\u0119 do ko\u0144ca, niczego nie pozostawiam w zawieszeniu, tego w\u0142a\u015bnie nauczy\u0142am si\u0119 na twoich b\u0142\u0119dach. Dlatego nie pozostawi\u0142abym sprawy dzieci w\u0142asnemu\u00a0 biegowi. Od dawna wiedzia\u0142am, \u017ce s\u0105 dla siebie stworzeni, cho\u0107 Matylda wyprawia\u0142a niestworzone rzeczy, \u017ceby nie spotka\u0107 Nikodema. \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0&#8211; Sk\u0105d mog\u0142a wiedzie\u0107, \u017ce Nikodem to Nick? \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 pani Wanda na my\u015bl o synu.<\/p>\n<p>&#8211; Nie bro\u0144 jej, niczego nie widzia\u0142a poza czubkiem w\u0142asnego nosa i ma\u0142a nauczka dobrze jej zrobi\u0142a. Sama to przyzna\u0142a \u2013 pani Marta usiad\u0142a obok kuzynki.<\/p>\n<p>&#8211; Zobacz jak to si\u0119 w \u017cyciu dziwnie uk\u0142ada. A Marysia i Jan?\u00a0 Pami\u0119tasz co by\u0142o, gdy Jan zobaczy\u0142 Nikusia? Pokocha\u0142 jak w\u0142asnego synka i zaprzyja\u017ani\u0142 si\u0119 ze Staszkiem. Cz\u0119sto m\u00f3wi jak bardzo jest mu wdzi\u0119czny za wyja\u015bnienie owego nieporozumienia wiele lat temu.<\/p>\n<p>&#8211; Tym sposobem Niku\u015b cho\u0107 utraci\u0142 w\u0142asnego ojca, zyska\u0142 dw\u00f3ch godnych zast\u0119pc\u00f3w: ojczyma i stryja \u2013 doda\u0142a pani Marta.<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bnie, dw\u00f3ch przyszywanych ojc\u00f3w, dwa nazwiska, dwa kraje, w kt\u00f3rych czuje si\u0119 u siebie.<\/p>\n<p>&#8211; Musisz jednak przyzna\u0107 Wando, \u017ce s\u0142owia\u0144ska krew bierze w nim g\u00f3r\u0119 nad krwi\u0105 anglosask\u0105 i to cz\u0119sto, pod r\u00f3\u017cnymi wzgl\u0119dami.<\/p>\n<p>&#8211; Owszem, lecz wida\u0107 te\u017c korzy\u015bci p\u0142yn\u0105ce z po\u0142\u0105czenia. Na przyk\u0142ad wiemy, \u017ce \u201epan Andrzej Kmicic by\u0142 gor\u0105czka wielki\u201d a Niku\u015b nauczy\u0142 si\u0119 panowa\u0107 nad sob\u0105, spokojnie i konsekwentnie realizowa\u0107 \u017cyciowe zamierzenia. Nauczy\u0142 si\u0119 wykorzystywa\u0107 si\u0142\u0119 pozytywnego my\u015blenia w ka\u017cdej dziedzinie swojego \u017cycia.<\/p>\n<p>&#8211; Oj, z tym ostatnim u nas rzeczywi\u015bcie krucho \u2013 skrzywi\u0142a si\u0119 pani Marta. \u2013 O pozytywnym my\u015bleniu wi\u0119kszo\u015b\u0107 naszych rodak\u00f3w ma negatywne poj\u0119cie. Patrz\u0105c na dobrobyt s\u0105siada statystyczny rodak my\u015bli: a \u017ceby ci to wszystko cholera wzi\u0119\u0142a. A potem ukradkiem zaciera r\u0119ce z rado\u015bci, kiedy s\u0105siada okradn\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Zamiast pomy\u015ble\u0107: niech si\u0119 cieszy tym co ma, a ja zdob\u0119d\u0119 to co chc\u0119 w uczciwy spos\u00f3b.<\/p>\n<p>&#8211; U nas uczciwo\u015b\u0107 nie jest w cenie \u2013 zauwa\u017cy\u0142a zgry\u017aliwie pani Marta.<\/p>\n<p>&#8211; Uczciwo\u015b\u0107 jest synonimem nieudacznictwa, g\u0142upoty, braku si\u0142y przebicia, braku sprytu i umiej\u0119tno\u015bci radzenia sobie w \u017cyciu, nieumiej\u0119tno\u015bci omijania prawa i przerabiania na pieni\u0105dze wszystkiego co tylko si\u0119 da.<\/p>\n<p>&#8211; To dziedzictwo historii\u2026<\/p>\n<p>&#8211; A mo\u017ce wreszcie czas sko\u0144czy\u0107 z tym wiecznym zaczynaniem od pocz\u0105tku poprzez przekre\u015blanie tego co by\u0142o? Dlaczego nie mo\u017cna wyrzuci\u0107 rzeczy z\u0142ych zatrzymuj\u0105c dobre? Kt\u00f3ry gospodarz wyrzuca sprawne jeszcze maszyny nie maj\u0105c za co kupi\u0107 nowych? Chyba normalne, \u017ce wymienia si\u0119 najbardziej zu\u017cyte, w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci oczywi\u015bcie.<\/p>\n<p>&#8211; Ojej, Wando, i nast\u0119pna wada narodowa. Czy my zawsze musimy politykowa\u0107? Inne nacje po prostu \u017cyj\u0105 i ciesz\u0105 si\u0119 \u017cyciem, a my si\u0119 m\u0105drzymy, wypowiadamy zdanie, wyg\u0142aszamy mow\u0119\u2026 Zacz\u0119\u0142am kraka\u0107 jak stara wrona a ty mi zgodnie wt\u00f3rujesz. Przecie\u017c nie wszyscy s\u0105 tacy paskudni, inaczej nie przetrzymaliby\u015bmy zabor\u00f3w ani wojen. Popatrz na Matyld\u0119. Tutaj wyros\u0142a, tu si\u0119 wychowa\u0142a i jaka wspania\u0142a z niej dziewczyna. A jej kole\u017canki i koledzy\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ale jednocze\u015bnie pomy\u015bl o bandach m\u0142odzie\u017cy w\u0142\u00f3cz\u0105cych si\u0119 po osiedlach \u2013 przerwa\u0142a kuzynce pani Wanda. \u2013 Najcz\u0119\u015bciej nie ucz\u0105 si\u0119 i nie pracuj\u0119, wcale nie tylko dlatego, \u017ce jest bezrobocie. Pos\u0142uchaj ich rozm\u00f3w, ich s\u0142ownictwa\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Te\u017c nie mia\u0142abym co robi\u0107\u2026<\/p>\n<p>&#8211; A\u017c si\u0119 cz\u0142owiekowi s\u0142abo robi. Maluchy w piaskownicy m\u00f3wi\u0105 dok\u0142adnie takim samym j\u0119zykiem i nie wiem, czy si\u0119 kiedykolwiek naucz\u0105 pos\u0142ugiwa\u0107 innym. W mie\u015bcie strach wyj\u015b\u0107 z domu po zachodzie s\u0142o\u0144ca, a i w bia\u0142y dzie\u0144 na \u015brodku ulicy mo\u017cesz dosta\u0107 w g\u0142ow\u0119, zosta\u0107 okradziona i nikt si\u0119 nawet nie obejrzy, ka\u017cdy si\u0119 boi o w\u0142asn\u0105 sk\u00f3r\u0119. Czasy rycerzy dawno min\u0119\u0142y\u2026 Niebezpiecznie jest jecha\u0107 tramwajem czy autobusem, bo te\u017c nikt nie zareaguje gdy wsi\u0105dzie kilku m\u0142odzie\u0144c\u00f3w zabieraj\u0105c ci wszystko co masz przy sobie. Rozb\u00f3j w bia\u0142y dzie\u0144.<\/p>\n<p>&#8211; Uspok\u00f3j si\u0119 Wando. Wszystkie okresy przej\u015bciowe\u2026<\/p>\n<p>&#8211; U nas nie ma innych \u2013 wtr\u0105ci\u0142a pani Wanda.<\/p>\n<p>&#8211; \u2026 wszystkie okresy przej\u015bciowe \u2013 powt\u00f3rzy\u0142a pani Marta i ci\u0105gn\u0119\u0142a dalej, &#8211; charakteryzuj\u0105 si\u0119 wzrostem przest\u0119pczo\u015bci, upadkiem prawdziwych warto\u015bci, tych niezmiennych, ponadczasowych, wiecznych, niekoniecznie zgodnych z prawdziwym obliczem pewnych grup. To jak z Krzy\u017cakami: mieli Boga na ustach, krzy\u017c na p\u0142aszczach, w sercach okrucie\u0144stwo a mord w oczach. Tak ju\u017c jest, \u017ce czasem wyp\u0142ywaj\u0105 na \u015bwiat\u0142o dzienne brudy i nieczysto\u015bci, kt\u00f3re powinny by\u0107 starte z powierzchni ziemi raz na zawsze. Jako\u015b to trzeba przetrzyma\u0107, c\u00f3\u017c, \u201ecz\u0142owiek jest mocny\u2026\u201d.<\/p>\n<p>&#8211; Zgoda, lecz nie mog\u0119 pogodzi\u0107 si\u0119 z faktem, \u017ce nasze spo\u0142ecze\u0144stwo od wiek\u00f3w pope\u0142nia wci\u0105\u017c te same b\u0142\u0119dy i dlatego wci\u0105\u017c kr\u0119cimy si\u0119 w k\u00f3\u0142ko jak pies za w\u0142asnym ogonem. W tym czasie inne narody, ani lepsze ani gorsze tylko inne, id\u0105 do przodu. Tymczasem my gryziemy si\u0119 mi\u0119dzy sob\u0105 stoj\u0105c na \u015brodku drogi i blokuj\u0105c przej\u015bcie. Tote\u017c nic dziwnego, \u017ce co jaki\u015b czas zostajemy wdeptani w ziemi\u0119, na w\u0142asne \u017cyczenie zreszt\u0105, pozwalaj\u0105c rz\u0105dzi\u0107 ko\u0142tu\u0144stwu, ciemnocie i zacofaniu. Podnosimy si\u0119, owszem, ale co z tego? Na otrzepywanie si\u0119 z kurzu zu\u017cywamy ca\u0142\u0105 energi\u0119, kt\u00f3rej inni u\u017cywaj\u0105 na pod\u0105\u017canie do przodu i u\u0142atwianie sobie \u017cycia. W naszej \u00a0za\u015b grupie, ju\u017c po d\u0142ugotrwa\u0142ym ustawianie si\u0119 do dalszego marszu, je\u015bli kto\u015b nawet przypadkiem oderwie si\u0119 cho\u0107 na kilka krok\u00f3w lub wdrapie na drzewo, aby si\u0119 rozejrze\u0107, reszta sfory natychmiast zaprzestaje walki o miejsce w szeregu, przerywa podgryzanie wzajemne, by rzuci\u0107 si\u0119 na odszczepie\u0144ca, kt\u00f3ry odwa\u017cy\u0142 si\u0119 by\u0107 w czymkolwiek inny i rozedrze\u0107 go na strz\u0119py. Przy czym ka\u017cdy napastnik uwa\u017ca, \u017ce racj\u0119 ma tylko on i nikt wi\u0119cej.<\/p>\n<p>&#8211; Koszmarny obraz przedstawi\u0142a\u015b Marto, czarny i ponury, ale jak\u017ce odpowiadaj\u0105cy prawdzie. On tak\u017ce by\u0142 przyczyn\u0105 rozbior\u00f3w, z materia\u0142\u00f3w historycznych nietrudno wysnu\u0107 odpowiednie wnioski. A i podczas obserwacji wsp\u00f3\u0142czesnych wydarze\u0144 wnioski nasuwaj\u0105 si\u0119 same \u2013 zamy\u015bli\u0142a si\u0119 pani Wanda. \u2013 Pociech\u0105 jest, \u017ce \u017cycie polega na nieustannych przemianach. Miejmy nadziej\u0119, \u017ce na lepsze. Musisz przyzna\u0107, \u017ce zawsze rodzi\u0142y si\u0119 i b\u0119d\u0105 si\u0119 rodzi\u0107 jednostki wyrastaj\u0105ce ponad przeci\u0119tno\u015b\u0107, poci\u0105gaj\u0105ce za sob\u0105 jak\u0105\u015b grup\u0119 ludzi nie tylko w d\u00f3\u0142 ale i w g\u00f3r\u0119. O, w\u0142a\u015bnie, sp\u00f3jrz na nasz\u0105 m\u0142od\u0105 par\u0119 &#8211; ruchem g\u0142owy wskaza\u0142a okno, przez kt\u00f3re wida\u0107 by\u0142o Matyld\u0119 rozmawiaj\u0105c\u0105 z Nickiem. \u2013 Oto masz najlepszy przyk\u0142ad. My ju\u017c prze\u017cy\u0142y\u015bmy du\u017co, nawet zbyt du\u017co atrakcji jak na jedno \u017cycie. Mo\u017cemy im pomaga\u0107 ile si\u0142, ale zasadnicza walka b\u0119dzie nale\u017ca\u0142a do nich, to oni musz\u0105 przywr\u00f3ci\u0107 warto\u015bciom pierwotne znaczenie. Jak to by\u0142o? \u201e By prawo mog\u0142o prawo znaczy\u0107 a sprawiedliwo\u015b\u0107 \u2013 sprawiedliwo\u015b\u0107\u201d. Nigdy nie mia\u0142am pami\u0119ci do wierszy.<\/p>\n<p>21.09.2019<\/p>\n<div id=\"posts-container\" class=\"body\">\n<div id=\"comments-list\" class=\"comments-list\">\n<ul>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=mmzd\">mmzd<\/a> <time title=\"2018\/09\/22 11:15:14\" datetime=\"22.09.2018\">6 miesi\u0119cy temu<\/time>Fragment z Tuwima &#8222;Kwiat\u00f3w Polskich&#8221; &#8211; tylko dwa cytaty, a tak wiele m\u00f3wi\u0105.\n<p>Nie dopu\u015b\u0107, \u017ceby miecz nieprawy<br \/>\nMia\u0142 za r\u0119koje\u015b\u0107 krzy\u017c Twej m\u0119ki.<\/p>\n<p>Lecz nade wszystko &#8211; s\u0142owom naszym,<br \/>\nZmienionym chytrze przez kr\u0119taczy,<br \/>\nJedyno\u015b\u0107 przywr\u00f3\u0107 i prawdziwo\u015b\u0107:<br \/>\nNiech prawo zawsze prawo znaczy,<br \/>\nA sprawiedliwo\u015b\u0107 &#8211; sprawiedliwo\u015b\u0107.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/09\/24 10:37:06\" datetime=\"24.09.2018\">6 miesi\u0119cy temu<\/time>Magdu\u015b:-) M\u00f3wi\u0105 wszystko, cytaty.<br \/>\nWiesz, \u017ce ja te s\u0142owa pisa\u0142am bardzo dawno temu, ze 20 lat na pewno. M\u00f3wi\u0119 o &#8222;Matyldzie&#8221; &#8211; i patrz jakie trafne, nic si\u0119 nie zdezaktualizowa\u0142o, wr\u0119cz przeciwnie. Zrobi\u0142o si\u0119 potwornie wyra\u017ane i prawdziwe, najgorsze, \u017ce wtedy by\u0142a nawet nie nadzieja ale pewno\u015b\u0107, \u017ce najgorsze za nami. Kto m\u00f3g\u0142 przewidzie\u0107, \u017ce dopiero przyjdzie?<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=emma_b\">emma_b<\/a> <time title=\"2018\/09\/25 18:18:50\" datetime=\"25.09.2018\">6 miesi\u0119cy temu<\/time>to Matylda ma ju\u017c 20 lat? a ja my\u015bla\u0142am, \u017ce teraz piszesz kolejne rozdzia\u0142y:)<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/09\/25 19:14:58\" datetime=\"25.09.2018\">6 miesi\u0119cy temu<\/time>Emmo:-) Matylda to ju\u017c stara baba;)))<\/li>\n<\/ul>\n<\/div>\n<\/div>\n<footer id=\"footer\" class=\"body\">\u00a9 Anna Blog<br \/>\n<a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/biv.gazeta.pl\/css\/blox\/themes\/glowny\/images\/blox-logo.png\" width=\"25\" height=\"25\" \/><\/a><\/p>\n<\/footer>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1151\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1151\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wrze\u015bniowy wiecz\u00f3r zasta\u0142 pani\u0105 Mart\u0119 krz\u0105taj\u0105c\u0105 si\u0119 po kuchni. U\u015bmiecha\u0142a si\u0119 do siebie parz\u0105c herbat\u0119 w imbryczku, kroj\u0105c ciasto i rozk\u0142adaj\u0105c je na talerze. Pani Wanda wyj\u0119\u0142a z prodi\u017ca sernik, prze\u0142o\u017cy\u0142a na pater\u0119 i usiad\u0142a na okr\u0105g\u0142ym sto\u0142eczku. &#8211; Marto, &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1151\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[15,10],"tags":[],"class_list":["post-1151","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-o-matyldzie-co-nie-chciala-nikodema","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1151","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1151"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1151\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1152,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1151\/revisions\/1152"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1151"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1151"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1151"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}