{"id":1102,"date":"2019-03-03T17:29:59","date_gmt":"2019-03-03T16:29:59","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=1102"},"modified":"2019-03-04T16:35:01","modified_gmt":"2019-03-04T15:35:01","slug":"o-matyldzie-co-nie-chciala-nikodema5","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=1102","title":{"rendered":"&#8222;O Matyldzie co nie chcia\u0142a Nikodema&#8221;5"},"content":{"rendered":"<p>Mira spa\u0142a w najlepsze, Matylda przewraca\u0142a si\u0119 z boku na bok. Podniecenie nie dawa\u0142o jej usn\u0105\u0107. Mira b\u0119dzie mam\u0105! Ten \u0142obuziak, to psotne licho skore do robienia ka\u017cdej chwili naj\u015bmieszniejszych kawa\u0142\u00f3w, a jednocze\u015bnie najlepsze serce, najwierniejsze, kochana, lojalna przyjaci\u00f3\u0142ka \u2013 matk\u0105! Nie do wiary!<\/p>\n<p>Bezkarna i niekontrolowalna wyobra\u017ania zacz\u0119\u0142a podsuwa\u0107 najprzer\u00f3\u017cniejsze obrazy i sytuacje tak wyra\u017ane, \u017ce \u2013 zdawa\u0142oby si\u0119 \u2013 rzeczywiste. Trzyma\u0142a w ramionach male\u0144k\u0105 istotk\u0119, cieplutk\u0105, pachn\u0105c\u0105 mlekiem, przytulon\u0105, drobink\u0119 najdro\u017csz\u0105 na \u015bwiecie. Nagle male\u0144stwo otworzy\u0142o oczy i\u2026 by\u0142y to oczy nieznajomego z parku, a on sam kr\u0119ci\u0142 si\u0119 wok\u00f3\u0142 nich jakby mia\u0142 do tego jakie\u015b prawo\u2026<\/p>\n<p>Podczas wakacji Matylda wielokrotnie zastanawia\u0142a si\u0119 kim m\u00f3g\u0142 by\u0107 \u00f3w nieziemsko przystojny znalazca lataj\u0105cej torebki. Czy spotka go jeszcze kiedy\u015b? Nie, uwa\u017ca\u0142a to za niemo\u017cliwe w wielomilionowym mie\u015bcie. Jako rozs\u0105dnie my\u015bl\u0105ca kobieta, a przecie\u017c za tak\u0105 si\u0119 uwa\u017ca\u0142a, stara\u0142a si\u0119 o nim zapomnie\u0107. A im bardziej si\u0119 stara\u0142a, tym cz\u0119\u015bciej widywa\u0142a go w snach. Wreszcie uzna\u0142a si\u0119 za pokonan\u0105 i pozwoli\u0142a jego cieniowi kr\u0105\u017cy\u0107 w pobli\u017cu. Rozmawia\u0142a z nim w my\u015blach, spiera\u0142a si\u0119, opowiada\u0142a o tym co czu\u0142a, o czym marzy\u0142a, za czym t\u0119skni\u0142a. Pocz\u0105tkowo nie przyznawa\u0142a si\u0119 do tego Mirce, wreszcie jednak nie wytrzyma\u0142a i kilka razy napomkn\u0119\u0142a przyjaci\u00f3\u0142ce o tym, co jej \u201epo g\u0142owie chodzi\u201d.<\/p>\n<p>&#8211; Niech chodzi, oby nie gryz\u0142o \u2013 \u017cartowa\u0142a Mira.<\/p>\n<p>W czasie wakacji Matylda by\u0142a na obozie w\u0119drownym, zwiedzi\u0142a szmat kraju, troch\u0119 czasu sp\u0119dzi\u0142a w g\u00f3rach u ciotki, gdzie z dala od t\u0142um\u00f3w ludzi czu\u0142a si\u0119 najszcz\u0119\u015bliwsza w \u015bwiecie. Teraz \u2013 czu\u0142aby si\u0119 r\u00f3wnie wspaniale, gdyby w spacerach towarzyszy\u0142 jej kto\u015b jeszcze poza cieniem\u2026 Ale i tak by\u0142o cudownie, bo od czeg\u00f3\u017c wyobra\u017ania?<\/p>\n<p>Mama by\u0142a niepocieszona, gdy\u017c do domu zjecha\u0142a w\u0142a\u015bnie wtedy, gdy Nikodema Bry\u0142y nie by\u0142o w kraju.. Matylda nie przyzna\u0142a si\u0119 matce, \u017ce celowo ten czas wybra\u0142a, by nie musie\u0107 go ogl\u0105da\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Jaka szkoda, \u017ce nie przyjecha\u0142a\u015b wcze\u015bniej. Nikodem specjalnie dla ciebie przyni\u00f3s\u0142 ksi\u0105\u017ck\u0119 \u2013 poda\u0142a c\u00f3rce \u015bwie\u017co wydany, pachn\u0105cy jeszcze farb\u0105 drukarsk\u0105, podr\u0119cznik okulistyki napisany przez profesora Taylora. &#8211; St\u0142uk\u0142 wtedy okulary\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Co za niezdara \u2013 b\u0105kn\u0119\u0142a Matylda. \u2013 Niepotrzebnie si\u0119 fatygowa\u0142, sama bym sobie kupi\u0142a. Niczego od niego nie potrzebuj\u0119, nie lubi\u0119 okulist\u00f3w w okularach, ju\u017c m\u00f3wi\u0142am.<\/p>\n<p>&#8211; Jeste\u015b niesprawiedliwa \u2013 powiedzia\u0142a mama. \u2013 St\u0142uk\u0142 moje okulary, bo to ja si\u0119 potkn\u0119\u0142am na jego widok i by\u0142abym spad\u0142a ze schod\u00f3w, gdyby mnie nie z\u0142apa\u0142. Str\u0105ci\u0142am sobie wtedy okulary z nosa, a on pr\u00f3bowa\u0142 je schwyci\u0107 w locie,<\/p>\n<p>&#8211; Mamusiu, a mo\u017ce on ma zamiar stara\u0107 si\u0119 o ciebie? Jeste\u015b bardzo atrakcyjn\u0105 kobiet\u0105, naprawd\u0119 nie wygl\u0105dasz na tak\u0105 star\u0105 c\u00f3rk\u0119 jak ja \u2013 \u017cartowa\u0142a Matylda. \u2013 We\u017a go sobie, daj\u0119 ci w prezencie mojego konkurenta, widzisz jakie mam dobre serce?<\/p>\n<p>&#8211; Oj ty trzpiocie \u2013 matka pog\u0142adzi\u0142a c\u00f3rk\u0119 po w\u0142osach patrz\u0105c na ni\u0105 z dum\u0105 i ogromn\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105. \u2013 \u015amiej si\u0119, \u015bmiej, zobaczymy kto si\u0119 b\u0119dzie \u015bmia\u0142 ostatni.<\/p>\n<p>21.08.2018<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1102\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1102\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mira spa\u0142a w najlepsze, Matylda przewraca\u0142a si\u0119 z boku na bok. Podniecenie nie dawa\u0142o jej usn\u0105\u0107. Mira b\u0119dzie mam\u0105! Ten \u0142obuziak, to psotne licho skore do robienia ka\u017cdej chwili naj\u015bmieszniejszych kawa\u0142\u00f3w, a jednocze\u015bnie najlepsze serce, najwierniejsze, kochana, lojalna przyjaci\u00f3\u0142ka \u2013 &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1102\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[15,10],"tags":[],"class_list":["post-1102","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-o-matyldzie-co-nie-chciala-nikodema","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1102","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1102"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1102\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1105,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1102\/revisions\/1105"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1102"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1102"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1102"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}