{"id":1079,"date":"2019-03-03T16:56:59","date_gmt":"2019-03-03T15:56:59","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=1079"},"modified":"2019-03-03T16:56:59","modified_gmt":"2019-03-03T15:56:59","slug":"o-matyldzie-co-nie-chciala-nikodema-1","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=1079","title":{"rendered":"&#8221; O Matyldzie co nie chcia\u0142a Nikodema&#8221; 1"},"content":{"rendered":"<p>Po raz pierwszy Matylda ujrza\u0142a Nicka o tej cudownej, tajemniczej godzinie, kiedy dzie\u0144 walczy z nadchodz\u0105c\u0105 noc\u0105, a okr\u0105g\u0142y ksi\u0119\u017cyc z u\u015bmiechni\u0119t\u0105, pyzat\u0105 twarz\u0105 odbija ostatnie promienie zachodz\u0105cego s\u0142o\u0144ca tworz\u0105ce po\u015bwiat\u0119 wok\u00f3\u0142 drzew, krzew\u00f3w, zabudowa\u0144, a tak\u017ce wszystkich \u017cywych istot.<\/p>\n<p>Dziewczyna wraca\u0142a do akademika po ostatnim zdanym egzaminie. Zda\u0142a bardzo dobrze i od tej chwili zacz\u0119\u0142y si\u0119 dla niej wakacje, w pe\u0142ni zas\u0142u\u017cony odpoczynek po wyt\u0119\u017conej pracy na kolejnym roku medycyny. Szcz\u0119\u015bliwa, lekka niczym pi\u00f3rko po\u017cegna\u0142a si\u0119 z kole\u017cankami pod pozorem wizyty u pani Marty, przyjaci\u00f3\u0142ki matki, do kt\u00f3rej czasami w niedziel\u0119 chodzi\u0142a na obiady i wpada\u0142a na chwil\u0119 pogaw\u0119dki zapominaj\u0105c na ten czas o \u017cyciu w akademiku, z lubo\u015bci\u0105 syc\u0105c si\u0119 zapachem domowej kuchni, atmosfer\u0105 ciep\u0142a i zrozumienia. Przepada\u0142a za owymi odwiedzinami dop\u00f3ki nie otrzyma\u0142a listu od matki, z kt\u00f3rego dowiedzia\u0142a si\u0119, i\u017c u pani Marty na pewien czas zatrzyma si\u0119 jej krewny, nowy szef kliniki okulistycznej w ich rodzinnym miasteczku. Dalej matka rozwodzi\u0142a si\u0119 szeroko nad niezliczonymi zaletami owego osobnika opisuj\u0105c, jak w m\u0142odym wieku doszed\u0142 w\u0142asn\u0105 prac\u0105 do tak wysokiego stanowiska, jak wiele nauczy\u0142 si\u0119 b\u0119d\u0105c na stypendium za granic\u0105, jakie prowadzi\u0142 badania naukowe i jak\u0105 wzbudzi\u0142 sensacj\u0119 w \u015bwiecie medycznym publikuj\u0105c ich wyniki. List ko\u0144czy\u0142 si\u0119 stwierdzeniem, \u017ce wsp\u00f3lnie z rodzicami owego geniusza doszli do wniosku, \u017ce Matylda, jako przysz\u0142a lekarka, by\u0142aby \u015bwietn\u0105 \u017con\u0105 dla Nikodema.<\/p>\n<p>Nikodem, brr! Samo brzmienie tego imienia przyprawia\u0142o Matyld\u0119 o dreszcz niech\u0119ci. Te\u017c co\u015b! Wzdrygn\u0119\u0142a si\u0119 na wspomnienie listu. Czy mama nie ma nic lepszego do roboty jak bawienie si\u0119 w swatk\u0119? Czym pr\u0119dzej uda\u0142a si\u0119 na poczt\u0119 i zam\u00f3wi\u0142a telefoniczn\u0105 rozmow\u0119 z matk\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Mamusiu, nie p\u00f3jd\u0119 do pani Marty, aby pozna\u0107 twojego Nikodema, bo mnie to zwyczajnie nie interesuje, rozumiesz? \u2013 powiedzia\u0142a dobitnie, \u017ceby nie by\u0142o \u017cadnych w\u0105tpliwo\u015bci. \u2013 Nie mam zamiaru wychodzi\u0107 za m\u0105\u017c, przynajmniej nie w najbli\u017cszej pi\u0119ciolatce. Musz\u0119 sko\u0144czy\u0107 studia, podj\u0105\u0107 prac\u0119, odnale\u017a\u0107 w\u0142asn\u0105 drog\u0119 w \u017cyciu, nie za\u015b \u0142adowa\u0107 si\u0119 w ma\u0142\u017ce\u0144stwo! I to w dodatku z wyrachowania, nie mi\u0142o\u015bci. Nie i koniec!. Przepraszam, je\u015bli sprawi\u0142am ci przykro\u015b\u0107, ale mam zupe\u0142nie inne wyobra\u017cenie o moim przysz\u0142ym losie ni\u017c ty go widzisz. To jest moje \u017cycie i chcia\u0142abym je prze\u017cy\u0107 po swojemu.<\/p>\n<p>Od tej pory kontaktowa\u0142a si\u0119 z pani\u0105 Mart\u0105 jedynie telefonicznie, z\u0142orzecz\u0105c temu jakiemu\u015b Nikodemowi, przez kt\u00f3rego zrezygnowa\u0142a z domowych obiad\u00f3w, co w studenckim bud\u017cecie liczy si\u0119 podw\u00f3jnie.<\/p>\n<p>&#8211; Przepraszam, pani Marto, ale mam bardzo du\u017co nauki. W czasie tej sesji musz\u0119 zda\u0107 kilka wyj\u0105tkowo trudnych egzamin\u00f3w, tak si\u0119 paskudnie z\u0142o\u017cy\u0142o. W zwi\u0105zku z tym zupe\u0142nie nie mam kiedy wpa\u015b\u0107 do pani, chocia\u017c bardzo \u017ca\u0142uj\u0119 \u2013 t\u0142umaczy\u0142a nie mijaj\u0105c si\u0119 zreszt\u0105 z prawd\u0105.<\/p>\n<p>Pani Marta w czasie jednej z rozm\u00f3w wspomnia\u0142a o kuzynie, kt\u00f3ry si\u0119 u niej zatrzyma\u0142 na kilka dni. Nie rozwija\u0142a tematu, z czego Matylda wywnioskowa\u0142a, \u017ce matka nie poinformowa\u0142a przyjaci\u00f3\u0142ki o planach matrymonialnych zwi\u0105zanych z c\u00f3rk\u0105.\u00a0 I bardzo dobrze! Z drugiej jednak strony\u2026 dziwna jest natura ludzka\u2026 czeka\u0142a na jak\u0105\u015b wzmiank\u0119 o Nikodemie. Przy\u0142apanie samej siebie na tej my\u015bli spowodowa\u0142o wybuch weso\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p>&#8211; Czy pani Marta powiedzia\u0142a ci co\u015b \u015bmiesznego? \u2013 spyta\u0142a Mira dziel\u0105ca z Matyld\u0105 pok\u00f3j w akademiku.<\/p>\n<p>&#8211; \u015amiej\u0119 si\u0119 sama z siebie. Pomy\u015bl, jest koniec dwudziestego wieku, a moja mama postanowi\u0142a mnie wyda\u0107 \u201eporz\u0105dnie\u201d za m\u0105\u017c jak sto lat temu. Znalaz\u0142a \u201edobr\u0105 parti\u0119\u201d, obgada\u0142a spraw\u0119 z jego rodzicami co mnie doprowadzi\u0142o do w\u015bciek\u0142o\u015bci. Nie zaakceptowa\u0142am oczywi\u015bcie jej planu. Jednak\u2026 jednak\u2026 jestem troch\u0119 ciekawa jak wygl\u0105da ten ca\u0142y Nikodem \u2013 odpowiedzia\u0142a przyjaci\u00f3\u0142ce.<\/p>\n<p>&#8211; Pewnie jest ma\u0142y, t\u0142u\u015bciutki jak prosiaczek, bo siedzi i pisze, albo czyta nie maj\u0105c czasu na ruch, nosi grube szk\u0142a, bo od czytania popsu\u0142 sobie wzrok, do tego ma paskudne oprawki\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Nie mam zaufania do okulist\u00f3w w okularach. To jak dentysta z dziurawymi z\u0119bami \u2013 wtr\u0105ci\u0142a Matylda.<\/p>\n<p>&#8211; M\u00f3g\u0142by nosi\u0107 szk\u0142a kontaktowe.<\/p>\n<p>&#8211; Ale na pewno nie nosi i jest zaniedbany \u2013 z ponur\u0105 satysfakcj\u0105 stwierdzi\u0142a Matylda.<\/p>\n<p>&#8211; Sk\u0105d wiesz? \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Mira.<\/p>\n<p>&#8211; Bo jest samotny.<\/p>\n<p>&#8211; Ciekawe dlaczego jest samotny \u2013 zastanowi\u0142a si\u0119 Mira. \u2013 Ile ma lat?<\/p>\n<p>&#8211; Mama pisa\u0142a, \u017ce m\u0142ody. Ale dla niej m\u0142ody mo\u017ce mie\u0107 r\u00f3wnie dobrze dwadzie\u015bcia lat jak i czterdzie\u015bci. A samotny, bo zaniedbany, okropny i \u017cadna go nie chcia\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Albo ma wredny charakter i nikt z nim nie wytrzyma \u2013 chichota\u0142y niezno\u015bne dziewczyny.<\/p>\n<p>7.08.2018<\/p>\n<div id=\"posts-container\" class=\"body\">\n<div id=\"comments-list\" class=\"comments-list\">\n<ul>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=nie-okrzesana\">nie-okrzesana<\/a> <time title=\"2018\/08\/07 18:23:24\" datetime=\"07.08.2018\">7 miesi\u0119cy temu<\/time>Jeszcze nie nadrobi\u0142am zaleg\u0142o\u015bci z poprzedniej historii a tu ju\u017c nowa. Upa\u0142 Cie inspiruje.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=kasiapur\">kasiapur<\/a> <time title=\"2018\/08\/07 21:32:35\" datetime=\"07.08.2018\">7 miesi\u0119cy temu<\/time>Co\u015b czuj\u0119, \u017ce to b\u0119dzie jakie\u015b ,,ciacho,,&#8230; ten facet oczywi\u015bcie<br \/>\ni dopiero si\u0119 narobi ;))) Oj upa\u0142 daje mi si\u0119 we znaki&#8230;<br \/>\nu\u015bciskuj\u0119 i ch\u0142odu bakaliowego Ci Anula \u017cycz\u0119<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/niesfornedruty.blox.pl\/\">urszula97<\/a> <time title=\"2018\/08\/08 16:34:48\" datetime=\"08.08.2018\">7 miesi\u0119cy temu<\/time>Super,b\u0119dzie fajnie.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=aga-joz\">aga-joz<\/a> <time title=\"2018\/08\/08 23:33:26\" datetime=\"08.08.2018\">7 miesi\u0119cy temu<\/time>Ale\u017c si\u0119 ciesz\u0119, \u017ce zaczynasz now\u0105 seri\u0119 Mam nadziej\u0119, \u017ce odcinki b\u0119d\u0105 cz\u0119sto, bo czasem nie mog\u0119 si\u0119 doczeka\u0107 co b\u0119dzie dalej.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/08\/09 15:58:25\" datetime=\"09.08.2018\">7 miesi\u0119cy temu<\/time>Nie-okrzesana:-) Nie inspiruje, co\u015b Ty. Upa\u0142 prowokuje do nicnierobienia i le\u017cenia martwym bykiem&#8230; ale c\u00f3\u017c, nie zawsze mo\u017cna si\u0119 prowokacji podda\u0107. A historia jest sprzed wieeelu lat, chyba ze 30-tu&#8230;<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/08\/09 16:05:11\" datetime=\"09.08.2018\">7 miesi\u0119cy temu<\/time>Kasiu:-) Ty to masz intuicj\u0119;)<br \/>\nLato si\u0119 za chwil\u0119 sko\u0144czy i co? Zn\u00f3w b\u0119dzie to bia\u0142e z nieba lecie\u0107, brr.<br \/>\n\u017bycz\u0119 Ci zimnej wody do woli, ch\u0142odnego miejsca do siedzenia i zieleni za oknem, chyba, \u017ce innych kolor\u00f3w du\u017co wolisz, to je sobie miej, a co tam Ci b\u0119d\u0119 kolor\u00f3w \u017ca\u0142owa\u0107;) Buziaki:)))<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/08\/09 16:05:53\" datetime=\"09.08.2018\">7 miesi\u0119cy temu<\/time>Urszulko:-) Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce Ty si\u0119 cieszysz:)))<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/08\/09 16:10:38\" datetime=\"09.08.2018\">7 miesi\u0119cy temu<\/time>Ago:-) Mi\u0142e to, co m\u00f3wisz:) Dzi\u0119ki:)))<br \/>\n&#8222;Matylda&#8221; nie jest d\u0142uga, niestety. I strasznie dawno temu powsta\u0142a. Czy kto\u015b pami\u0119ta, \u017ce trzeba by\u0142o p\u00f3j\u015b\u0107 na poczt\u0119 i zam\u00f3wi\u0107 rozmow\u0119 mi\u0119dzymiastow\u0105? Nie do wiary jak \u015bwiat poszed\u0142 do przodu.<\/li>\n<\/ul>\n<\/div>\n<\/div>\n<footer id=\"footer\" class=\"body\">\u00a9 Anna Blog<br \/>\n<a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/biv.gazeta.pl\/css\/blox\/themes\/glowny\/images\/blox-logo.png\" width=\"25\" height=\"25\" \/><\/a><\/p>\n<\/footer>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1079\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1079\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po raz pierwszy Matylda ujrza\u0142a Nicka o tej cudownej, tajemniczej godzinie, kiedy dzie\u0144 walczy z nadchodz\u0105c\u0105 noc\u0105, a okr\u0105g\u0142y ksi\u0119\u017cyc z u\u015bmiechni\u0119t\u0105, pyzat\u0105 twarz\u0105 odbija ostatnie promienie zachodz\u0105cego s\u0142o\u0144ca tworz\u0105ce po\u015bwiat\u0119 wok\u00f3\u0142 drzew, krzew\u00f3w, zabudowa\u0144, a tak\u017ce wszystkich \u017cywych istot. &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1079\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[15,10],"tags":[],"class_list":["post-1079","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-o-matyldzie-co-nie-chciala-nikodema","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1079","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1079"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1079\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1080,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1079\/revisions\/1080"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1079"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1079"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1079"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}