{"id":1045,"date":"2019-03-02T19:31:38","date_gmt":"2019-03-02T18:31:38","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=1045"},"modified":"2019-03-02T19:31:38","modified_gmt":"2019-03-02T18:31:38","slug":"pasma-zycia-54","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=1045","title":{"rendered":"&#8222;Pasma \u017cycia&#8221; 54"},"content":{"rendered":"<p>Promocja ksi\u0105\u017cki odby\u0142a si\u0119 bez przeszk\u00f3d, w mi\u0142ej i przyjaznej atmosferze, nie zdarzy\u0142 si\u0119 \u017caden przykry incydent co jest w tych czasach rzadko\u015bci\u0105. Pewnie z przyczyny, i\u017c by\u0142a ona, ksi\u0105\u017cka,\u00a0 przeznaczona dla m\u0142odych czytelnik\u00f3w, a go\u015b\u0107mi byli t\u0142umnie przybyli znajomi i przyjaciele oraz ich znajomi i przyjaciele. Teresa nie pozwoli\u0142a si\u0119 Eli ukry\u0107, posadzi\u0142a j\u0105 przy swoim stoliku obok Juranda. Po przywitaniu przyby\u0142ych i kilku wst\u0119pnych s\u0142owach wyja\u015bniaj\u0105cych cel spotkania, do\u0142\u0105czy\u0142 do nich w\u0142a\u015bciciel lokalu. Przy s\u0105siednim stoliku usadowi\u0142a si\u0119 Adelka z Adamem oraz Kasia z Miko\u0142ajem, zaraz obok Rafa\u0142 z Ol\u0105 i Robert z Ew\u0105. Dalej jak si\u0119 komu uda\u0142o. El\u017cbiecie mign\u0119li z daleka synowie Teresy, Dorota z rodzin\u0105, nawet Marianna z Herbertem si\u0119 pojawili, Aldon\u0119 tez chyba zobaczy\u0142a, a potem ju\u017c jej si\u0119 wszyscy zlali w jedno.<\/p>\n<p>Jak zaplanowa\u0142y przyjaci\u00f3\u0142ki, tak si\u0119 sta\u0142o. Na zako\u0144czenie obie bohaterki wieczoru zosta\u0142y obdarowane imponuj\u0105cymi bukietami pi\u0119knych r\u00f3\u017c, Teresa r\u00f3\u017cowych, El\u017cbieta p\u0105sowych, wr\u0119czonymi przez Winicjusza. Ela by\u0142a pod nieustaj\u0105cym wra\u017ceniem obecno\u015bci ojca Marysi i trudno jej by\u0142o rozs\u0105dnie my\u015ble\u0107. Zapami\u0119ta\u0142a w\u0142asne zdziwienie na widok obu swoich latoro\u015bli oraz ich ma\u0142\u017conek zdaj\u0105cych si\u0119 by\u0107 w znakomitej komitywie z Marysi\u0105, jej ciotkami oraz, co najbardziej niespodziewane, z Winicjuszem w\u0142a\u015bnie. Go\u015bcie poma\u0142u opuszczali lokal, zosta\u0142a jedynie \u201eursynowska mafia\u201d, do kt\u00f3rej teraz i Winicjusz si\u0119 zalicza\u0142 od kiedy mieszka\u0142 na Kabatach, oraz Zenek z Krysi\u0105 jako s\u0105siedzi Ursynowa, czyli mieszka\u0144cy S\u0142u\u017cewia nad Dolink\u0105.<\/p>\n<p>Na drugi dzie\u0144 rano El\u017cbieta obudzi\u0142a si\u0119 z b\u00f3lem g\u0142owy. W\u0142a\u015bciwie to zosta\u0142a brutalnie obudzona przez Adelk\u0119 \u017c\u0105daj\u0105c\u0105 od niej natychmiastowego wyj\u015bcia z psami. A dok\u0142adniej przez w\u0142asne psice, kt\u00f3re za przyczyn\u0105 ciotki Adelki rozszczeka\u0142y si\u0119 jak szalone. Elka musia\u0142a natychmiast si\u0119 podnie\u015b\u0107 w celu przywo\u0142ania ich do porz\u0105dku oraz zmuszenia do zaprzestania zak\u0142\u00f3cania porannego niedzielnego wypoczynku pracuj\u0105cym przez ca\u0142y tydzie\u0144 ludziom. Rozbudzi\u0142a si\u0119 wreszcie na tyle, by wpu\u015bci\u0107 przyjaci\u00f3\u0142k\u0119 do domu.<\/p>\n<p>&#8211; Lito\u015bci, kobieto, daj oprzytomnie\u0107, g\u0142owa mi p\u0119ka \u2013 j\u0119kn\u0119\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; A Gamie zaraz p\u0119cherz p\u0119knie jak si\u0119 nie spr\u0119\u017cysz \u2013 hukn\u0119\u0142a Adelka. \u2013 Albo obu naraz, bo Becie te\u017c.<\/p>\n<p>&#8211; To ju\u017c tak p\u00f3\u017ano? \u2013 Ela spojrza\u0142a na zegar wisz\u0105cy na \u015bcianie.<\/p>\n<p>&#8211; Artystko droga, gdyby nie twoje wczorajsze \u015bwi\u0119to, to bym ci g\u0142ow\u0119 zmy\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; O matko, nie! I tak mnie \u0142upie. A jak krzyczysz to jeszcze bardziej.<\/p>\n<p>&#8211; Ma\u0142pa! Przeze mnie ci\u0119 boli? A kto ci kaza\u0142 wczoraj tyle pi\u0107? Ja?<\/p>\n<p>&#8211; A kto mi powiedzia\u0142, \u017ce od jednej lampki wina jeszcze nikt nie umar\u0142?<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017ce zaczniesz mi wmawia\u0107, \u017ce kaza\u0142am ci je popija\u0107 \u201emieszank\u0105 wybuchow\u0105\u201d?<\/p>\n<p>&#8211; No nie, ale by\u0142a taka dobra\u2026<\/p>\n<p>&#8211; To si\u0119 m\u0119cz. Tylko szybko, bo Gama ju\u017c prawie sika oczami, a Beta ledwo przest\u0119puje z n\u00f3\u017cki na n\u00f3\u017ck\u0119\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ju\u017c, ju\u017c lec\u0119\u2026<\/p>\n<p>Wczorajszy wiecz\u00f3r zako\u0144czy\u0142 si\u0119 w \u201eFili\u017cance\u201d kulturalnie i o przyzwoitej porze. Potem jednak przyjaci\u00f3\u0142ki postanowi\u0142y ufetowa\u0107 El\u017cbiet\u0119 u Adelki w domu i jako\u015b tak wysz\u0142o\u2026Zapami\u0119ta\u0142a s\u0142owa Kasi a potem ju\u017c nic, czarna dziura.<\/p>\n<p>&#8211; Dobra ksi\u0105\u017cka jest jak podr\u00f3\u017c \u2013 powiedzia\u0142a Kasia. \u2013 Czytasz i odrywasz si\u0119 od realu, ca\u0142kowicie wchodzisz w rzeczywisto\u015b\u0107 ksi\u0105\u017ckow\u0105, bohaterowie staj\u0105 si\u0119 \u017cywymi osobami. Ko\u0144czysz i \u017cal, \u017ce ju\u017c z podr\u00f3\u017cy wr\u00f3ci\u0142a\u015b. Potrzebna chwila na oprzytomnienie. Przynajmniej ja tak mam. W Szczawnicy w mieszkanku jest mn\u00f3stwo ksi\u0105\u017cek najprzer\u00f3\u017cniejszych, wi\u0119c nie musisz, Elcia, niczego zabiera\u0107, z pewno\u015bci\u0105 co\u015b ci przypasuje.<\/p>\n<p>Elci w\u0142a\u015bnie pu\u015bci\u0142y nerwy i z przyjemno\u015bci\u0105 dolewa\u0142a sobie z dzbanka co\u015b, co smakiem i wygl\u0105dem przypomina\u0142o babciny kompot, no, mo\u017ce by\u0142o nieco mocniejsze. Du\u017co mocniejsze. Mocne jak jasna cholera! O tym si\u0119 jednak przekona\u0142a dopiero pr\u00f3buj\u0105c podnie\u015b\u0107 si\u0119 z krzes\u0142a. Uczynne przyjaci\u00f3\u0142ki zatroszczy\u0142y si\u0119 o bohaterk\u0119 wieczoru, psice zosta\u0142y wyprowadzone, Elcia u\u0142o\u017cona do snu, z kt\u00f3rego tak brutalnie wyrwa\u0142a j\u0105 nazajutrz Adelka.<\/p>\n<p>Po spacerze, po kawie i \u015bniadaniu, po ca\u0142kowitym doj\u015bciu do siebie zobaczy\u0142a na stole zostawion\u0105 przez Adelk\u0119 kartk\u0119. Co\u015b o niej m\u00f3wi\u0142a, ale nie mog\u0142a sobie przypomnie\u0107 o co przyjaci\u00f3\u0142ce chodzi\u0142o. Wzi\u0119\u0142a do r\u0119ki papier zapisany pismem na pewno nie Adelki. Ciekawe czyim. Zacz\u0119\u0142a czyta\u0107.<\/p>\n<p><em>\u00a0W ci\u0105gu ca\u0142ego \u017cycia cz\u0142owiek wci\u0105\u017c staje przed nowym wyzwaniem. Cz\u0119sto zatrzymuje si\u0119 w momencie gdy jeszcze nie wie dok\u0105d p\u00f3jdzie, stoi na rozdro\u017cu, waha si\u0119 i szuka drogi, kt\u00f3r\u0105 p\u00f3jdzie dalej. Aby m\u00f3g\u0142 pod\u0105\u017ca\u0107 z podniesion\u0105 g\u0142ow\u0105 niech idzie z nim rami\u0119 w rami\u0119 sprawiedliwo\u015b\u0107, tolerancja oraz \u017cyczliwo\u015b\u0107 dla wszystkich \u017cywych istot.<\/em><\/p>\n<p>Pokr\u0119ci\u0142a g\u0142ow\u0105 z zadziwieniem. Ona tak samo uwa\u017ca, ma takie samo zdanie, gdzie\u015b to s\u0142ysza\u0142a\u2026No przecie\u017c! Przecie\u017c to Winicjusz m\u00f3wi\u0142 na promocji, to jego bazgro\u0142y trudne do odczytania ale ona ju\u017c je odczyta\u0107 potrafi. Tym razem nawet g\u0142adko posz\u0142o. Odwr\u00f3ci\u0142a kartk\u0119 na drug\u0105 stron\u0119 i czyta\u0142a co by\u0142o tam napisane<\/p>\n<p><em>Ludzkie \u017cycie to pasmo bezustannych przemian. Zmienia si\u0119 nasze spojrzenie na \u015bwiat i ludzi co wynika z wci\u0105\u017c zwi\u0119kszaj\u0105cej si\u0119 sumy naszych prze\u017cy\u0107 i przemy\u015ble\u0144. Dzieje si\u0119 to zawsze w najbardziej odpowiednim momencie cho\u0107 cz\u0119sto \u2013 dopiero patrz\u0105c z perspektywy czasu \u2013 zdajemy sobie z tego spraw\u0119. Wtedy dociera do nas prawda, \u017ce przesz\u0142o\u015b\u0107 to niezb\u0119dna droga, kt\u00f3ra doprowadzi\u0142a nas do chwili obecnej. A najwa\u017cniejsi s\u0105 ludzie. Zmienia si\u0119 czas, zmieniaj\u0105 si\u0119 miejsca a ludzie pozostaj\u0105.<\/em><\/p>\n<p>W zamy\u015bleniu od\u0142o\u017cy\u0142a kartk\u0119. On ma absolutn\u0105 racj\u0119, ludzie s\u0105 najwa\u017cniejsi. Czas si\u0119 zmieni\u0142, ale w ca\u0142ej jego rozci\u0105g\u0142o\u015bci liczy\u0142 si\u0119 konkretny cz\u0142owiek, dla niej wci\u0105\u017c ten sam i taki sam mimo up\u0142ywu lat. Chyba naprawd\u0119 nadesz\u0142a ostatnia chwila na pozytywne zmiany\u2026 Jakie zmiany? Na zm\u0105drzenie wreszcie, na nabranie rozumu! Rozumiesz Elka?!<\/p>\n<p>20.07.2018<\/p>\n<ul>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=kobietawbarwachjesieni\">kobietawbarwachjesieni<\/a> <time title=\"2018\/07\/20 23:46:50\" datetime=\"20.07.2018\">8 miesi\u0119cy temu<\/time>Pi\u0119knie Winicjusz napisa\u0142 o \u017cyciu. Wcale nie dziwi\u0119 si\u0119 Elce, \u017ce przygl\u0105da mu si\u0119 z uwag\u0105 i z coraz wi\u0119ksz\u0105 sympati\u0105.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/07\/23 17:38:36\" datetime=\"23.07.2018\">8 miesi\u0119cy temu<\/time>Marysiu:-) Bo Winicjusz to \u015bwietny facet jest:))) Jak to w bajkach&#8230;<\/li>\n<\/ul>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1045\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1045\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Promocja ksi\u0105\u017cki odby\u0142a si\u0119 bez przeszk\u00f3d, w mi\u0142ej i przyjaznej atmosferze, nie zdarzy\u0142 si\u0119 \u017caden przykry incydent co jest w tych czasach rzadko\u015bci\u0105. Pewnie z przyczyny, i\u017c by\u0142a ona, ksi\u0105\u017cka,\u00a0 przeznaczona dla m\u0142odych czytelnik\u00f3w, a go\u015b\u0107mi byli t\u0142umnie przybyli znajomi &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1045\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5,10],"tags":[],"class_list":["post-1045","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-pasma-zycia","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1045","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1045"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1045\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1046,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1045\/revisions\/1046"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1045"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1045"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1045"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}