{"id":1039,"date":"2019-03-02T19:23:15","date_gmt":"2019-03-02T18:23:15","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=1039"},"modified":"2019-03-02T19:23:15","modified_gmt":"2019-03-02T18:23:15","slug":"pasma-zycia-53a","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=1039","title":{"rendered":"&#8222;Pasma \u017cycia&#8221; 53a"},"content":{"rendered":"<p>Tymczasem \u00a0Winicjusz ton\u0105\u0142 chwilami we wspomnieniach w wyniku nag\u0142ego zainteresowania c\u00f3rki jego dawnym pobytem na sp\u0142ywie Dunajcem, lecz g\u0142\u00f3wnie ton\u0105\u0142 w pracy. Zawsze by\u0142 to dla niego najlepszy spos\u00f3b na odreagowanie problem\u00f3w we wszystkich pozosta\u0142ych dziedzinach \u017cycia. Ale nie tylko. On po prostu kocha\u0142 to co robi\u0142. M\u00f3g\u0142 godzinami sp\u0119dza\u0107 czas w pracowni przegl\u0105daj\u0105c stare ksi\u0105\u017cki, odczuwaj\u0105c rado\u015b\u0107 i dum\u0119 z ich posiadania. Cieszy\u0142 si\u0119 jak dziecko, \u017ce udaje si\u0119 przywr\u00f3ci\u0107 je do dobrego stanu.<\/p>\n<p>&#8211; Widocznie mam jeszcze co\u015b innego do zrobienia w tym \u017cyciu ni\u017c rozczulanie si\u0119 nad sob\u0105 \u2013 u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 do pozornie zatroskanej c\u00f3rki.<\/p>\n<p>&#8211; Tato, ja nie do ko\u0144ca rozumiem o co w tym wszystkim chodzi \u2013 potrz\u0105sn\u0119\u0142a Marysia czarnymi lokami kryj\u0105c pod powiekami chytry u\u015bmieszek.<\/p>\n<p>&#8211; M\u00f3wi\u0105c szczerze ja te\u017c, c\u00f3reczko, ja te\u017c. Staram si\u0119 bardzo, ale \u2013 przymru\u017cy\u0142 szelmowsko oko \u2013 rozumie\u0107 kobiety\u2026 Ha, to nie jest moja najmocniejsza strona.<\/p>\n<p>&#8211; Pleciesz \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 szeroko i pog\u0142adzi\u0142a ojca po policzku. \u2013 Nikt mnie nie rozumie tak dobrze jak ty. A przecie\u017c bez w\u0105tpienia jestem kobiet\u0105, prawda?<\/p>\n<p>&#8211; Co do tego nikt nie mo\u017ce mie\u0107 \u017cadnych w\u0105tpliwo\u015bci, kochanie.<\/p>\n<p>Patrzy\u0142 z zachwytem na swoj\u0105 pi\u0119kn\u0105 c\u00f3rk\u0119. Przyzwyczai\u0142 si\u0119 ju\u017c, \u017ce zwykle otacza\u0142 j\u0105 r\u00f3j wielbicieli, z kt\u00f3rych nic sobie nie robi\u0142a traktuj\u0105c wszystkich jednakowo jak kumpli. Przynajmniej do tej pory. Dawniej jednak, kiedy zacz\u0119\u0142a dorasta\u0107, zachowywa\u0142 si\u0119 jak najgorszy okaz zazdrosnego ojca. W ka\u017cdym facecie od lat mniej wi\u0119cej dziesi\u0119ciu do stu widzia\u0142 zagro\u017cenie dla swojej c\u00f3reczki, dla swego najcenniejszego skarbu. Teraz oboje za\u015bmiewali si\u0119 wspominaj\u0105c tamten okres. \u0141\u0105czy\u0142a ich prawdziwa wi\u0119\u017a i porozumienie. Wystarczy\u0142o spojrzenie, by jedno wiedzia\u0142o o co chodzi drugiemu. Marysia odziedziczy\u0142a po mamie urod\u0119, po ojcu poczucie humoru i zami\u0142owanie do urozmaiconego trybu \u017cycia ze spor\u0105 dawk\u0105 adrenaliny. Jak\u017ce by\u0142 dumny i szcz\u0119\u015bliwy, gdy id\u0105c w jego \u015blady z\u0142o\u017cy\u0142a papiery na ASP, kt\u00f3r\u0105 uko\u0144czy\u0142a w mi\u0119dzyczasie ucz\u0119szczaj\u0105c na zaj\u0119cia w Laboratorium Reporta\u017cu. Oraz z tego, \u017ce doskonale sobie radzi\u0142a je\u017cd\u017c\u0105c w r\u00f3\u017cne ciekawe miejsca i &#8211; wykorzystuj\u0105c zdobyt\u0105 wiedz\u0119 w po\u0142\u0105czeniu z wrodzonymi zdolno\u015bciami &#8211; pisa\u0142a \u015bwietne reporta\u017ce.<\/p>\n<p>Um\u00f3wiwszy si\u0119 z ojcem wpad\u0142a do \u201eFili\u017canki\u201d. Siedzia\u0142a na wysokim barowym sto\u0142ku opychaj\u0105c si\u0119 drug\u0105 porcj\u0105 szarlotki. Wybiera\u0142a z talerzyka okruszki i oblizywa\u0142a palce.<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017cesz reklamowa\u0107 moj\u0105 szarlotk\u0119 s\u0142owami: palce liza\u0107. I to nie w przeno\u015bni \u2013 skomentowa\u0142a weso\u0142o stoj\u0105ca za barem Frania, jedna z Marysinych ciotek bli\u017aniaczek.<\/p>\n<p>&#8211; Od samego patrzenia nabra\u0142am ochoty \u2013 roze\u015bmia\u0142a si\u0119 szczup\u0142a blondynka, kt\u00f3ra przez chwil\u0119 sta\u0142a przy wej\u015bciu przygl\u0105daj\u0105c si\u0119 z u\u015bmiechem Marysi pa\u0142aszuj\u0105cej szarlotk\u0119. \u2013 Poprosz\u0119 to samo. I jeszcze du\u017c\u0105 kaw\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Prosz\u0119 ci\u0119 uprzejmie, jak wida\u0107 prawd\u0119 m\u00f3wi stare porzekad\u0142o, \u017ce reklama jest d\u017awigni\u0105 handlu \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 Frania.<\/p>\n<p>&#8211; Teresa! A ty sk\u0105d si\u0119 wzi\u0119\u0142a\u015b o tej porze? \u2013 odezwa\u0142 si\u0119 Winicjusz wstaj\u0105c z barowego sto\u0142ka.<\/p>\n<p>&#8211; Um\u00f3wi\u0142am si\u0119 z Elk\u0105. Akurat teraz mam woln\u0105 chwil\u0119, ona te\u017c, wi\u0119c postanowi\u0142y\u015bmy po\u0142\u0105czy\u0107 przyjemne z po\u017cytecznym i obgada\u0107 spraw\u0119 promocji na miejscu.<\/p>\n<p>&#8211; Oj, to si\u0119 b\u0119dzie dzia\u0142o \u2013 zerkn\u0119\u0142a Marysia na ojca.<\/p>\n<p>&#8211; Tak? A co? \u2013 zainteresowa\u0142a si\u0119 Teresa.<\/p>\n<p>&#8211; No jak to, nie wiesz? \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 Marysia. \u2013 Przecie\u017c tato od lat wzdycha do El\u017cbiety, ona za\u015b bezustannie daje mu kosza. Moim zdaniem za ma\u0142o si\u0119 stara. Je\u015bli o mnie chodzi to chcia\u0142abym mie\u0107 dw\u00f3ch fajnych braci, mog\u0105 by\u0107 przyszywani. I do tego jeszcze od razu dwie szwagierki za jednym zamachem. Tato, naprawd\u0119 musisz si\u0119 bardziej postara\u0107, spr\u0119\u017c si\u0119 jako\u015b \u2013 zwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 do ojca.<\/p>\n<p>&#8211; Aha, o to chodzi \u2013 Teresa kiwn\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105 ze zrozumieniem. \u2013 Wiem, wszyscy wiedz\u0105. Tylko co on tu dzisiaj robi? \u2013 wskaza\u0142a g\u0142ow\u0105 na Winicjusza. \u2013 Przekonywa\u0142am Elk\u0119, \u017ce go na pewno nie spotka i co? Mo\u017ce by\u015b si\u0119 gdzie\u015b schowa\u0142 z \u0142aski swojej. Elka nadchodzi.<\/p>\n<p>Marysia parskn\u0119\u0142a \u015bmiechem na widok ojca w po\u015bpiechu znikaj\u0105cego na zapleczu.<\/p>\n<p>Odk\u0105d El\u017cbieta wr\u00f3ci\u0142a do realizowania dawnych marze\u0144 i zacz\u0119\u0142a malowa\u0107 obrazy jednocze\u015bnie tworz\u0105c ilustracje do cyklu napisanych przez Teres\u0119 bajek dla dzieci, sta\u0142a si\u0119 zupe\u0142nie inn\u0105 kobiet\u0105 ni\u017c by\u0142a kiedy\u015b. U\u015bmiecha\u0142a si\u0119 cz\u0119sto. Mimo braku wolnego czasu, poniewa\u017c nie zrezygnowa\u0142a z zaj\u0119\u0107 na Uniwersytecie Trzeciego Wieku, na kt\u00f3re ucz\u0119szcza\u0142y wsp\u00f3lnie z Adelk\u0105 &#8211; a mo\u017ce w\u0142a\u015bnie dlatego &#8211; by\u0142a zadbana, jej sylwetka odzyska\u0142a m\u0142odzie\u0144czy wygl\u0105d. Niew\u0105tpliwie przyczyni\u0142o si\u0119 do tego p\u0142ywanie w basenie, gimnastyka i uprawiany z prawdziw\u0105 pasj\u0105 taniec. Oraz, oczywi\u015bcie, d\u0142ugie spacery z psami.<\/p>\n<p>&#8211; No hej, wygl\u0105dasz po prostu rewelacyjnie \u2013 na powitanie powiedzia\u0142a Teresa patrz\u0105c z prawdziwym uznaniem na przyby\u0142\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Jak zwykle przesadzasz, ale dzi\u0119ki \u2013 odpowiedzia\u0142a z u\u015bmiechem El\u017cbieta.<\/p>\n<p>Kiedy\u015b zaprzecza\u0142aby, \u017ce nie, nieprawda, ona po prostu nie mo\u017ce dobrze wygl\u0105da\u0107, a rewelacyjnie to ju\u017c w og\u00f3le niemo\u017cliwe\u2026 Teraz przyj\u0119\u0142a komplement po prostu naturalnie.\u00a0 Rozejrza\u0142a si\u0119 po lokalu. By\u0142a tu ju\u017c kiedy\u015b lecz jedynie przez kr\u00f3tk\u0105 chwil\u0119. Przypadkiem. Nie wiedzia\u0142a wtedy, \u017ce nale\u017cy do Winicjusza. Zobaczywszy go uciek\u0142a najszybciej jak mog\u0142a. Ale to by\u0142o dawno, jakby w poprzednim \u017cyciu. W obecnym by\u0142a gotowa na spotkanie, nie na ucieczk\u0119. Tylko g\u0142upio si\u0119 przyzna\u0107, \u017ce zmieni\u0142a zdanie po tylu latach nieustannej walki z sam\u0105 sob\u0105\u2026Chyba\u2026 nie jest jeszcze za p\u00f3\u017ano?&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; Proponuj\u0119 ci na pocz\u0105tek szarlotk\u0119 \u2013 powiedzia\u0142a Teresa. \u2013 Jest fantastycznym dzie\u0142em Frani. Tak pysznym, \u017ce Marysia palce liza\u0142a i okruszki z talerzyka te\u017c wyliza\u0142a co do jednej. Ba\u0142am si\u0119, \u017ce zacznie zbiera\u0107 z pod\u0142ogi.<\/p>\n<p>&#8211; To i ja musz\u0119 spr\u00f3bowa\u0107, poprosz\u0119 w takim razie. I kaw\u0119 te\u017c \u2013 spojrza\u0142a z sympati\u0105 na Frani\u0119 i jej siostrzenic\u0119.<\/p>\n<p>Marysia podesz\u0142a zastanawiaj\u0105c si\u0119 co te\u017c ojciec sobie my\u015bli w tej chwili, chowaj\u0105c si\u0119 na zapleczu. Rozbawi\u0142a j\u0105 wizja podsuni\u0119ta przez wyobra\u017ani\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Cze\u015b\u0107, ja jestem Marysia, c\u00f3rka twojego wiernego adoratora \u2013 odezwa\u0142a si\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c wiem \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 ciep\u0142o El\u017cbieta.<\/p>\n<p>&#8211; A co wiesz? \u017be c\u00f3rka czy, \u017ce masz wielbiciela? \u2013 dopytywa\u0142a si\u0119 Teresa z przymru\u017ceniem oka.<\/p>\n<p>&#8211; I jedno, i drugie.<\/p>\n<p>&#8211; Czyli, \u017ce pogodzi\u0142a\u015b si\u0119 wreszcie z rzeczywisto\u015bci\u0105? \u2013 nie ustawa\u0142a Teresa w dociekaniach \u015bwiadoma, \u017ce na zapleczu komu\u015b robi\u0105 si\u0119 d\u0142ugie uszy\u2026<\/p>\n<p>Rozgl\u0105daj\u0105c si\u0119 po lokalu podziwia\u0142a El\u017cbieta wystr\u00f3j, urok starych ceglanych \u015bcian ocieplonych nastrojowym \u015bwiat\u0142em maj\u0105cym \u017ar\u00f3d\u0142o w ma\u0142ych lampkach rozwieszonych w r\u00f3\u017cnych miejscach. Stojaki na wino, wype\u0142nione butelkami zawieraj\u0105cymi szlachetne trunki produkowane na obu p\u00f3\u0142kulach naszej pi\u0119knej planety, wype\u0142nia\u0142y pust\u0105 dawniej przestrze\u0144 pod \u015bcianami.\u00a0 Przy d\u0142ugim drewnianym barze kilka wysokich sto\u0142k\u00f3w zach\u0119ca\u0142o do skorzystania ze swoich us\u0142ug i popr\u00f3bowania cho\u0107 jednego z szerokiej gamy owych p\u0142ynnych znakomito\u015bci.\u00a0 Druga sala, znajduj\u0105ca si\u0119 za otwartymi, du\u017cymi drewnianymi drzwiami, by\u0142a ja\u015bniej o\u015bwietlona, \u015bciany przys\u0142ania\u0142y rega\u0142y zape\u0142nione ksi\u0105\u017ckami. Na ka\u017cdym stoliku dodatkowo sta\u0142a lampka pozwalaj\u0105ca na swobodne czytanie czy pisanie. Istnia\u0142a tak\u017ce mo\u017cliwo\u015b\u0107 pod\u0142\u0105czenia laptopa. Ostatnie pomieszczenie przypomina\u0142o sal\u0119 muzealn\u0105, w kt\u00f3rej prezentowano arcydzie\u0142a sztuki drukarskiej, bia\u0142e kruki, stare mapy, ryciny, grafiki i\u00a0 inne tego typu skarby. Szklane drzwi by\u0142y zamkni\u0119te, pozwala\u0142y jednak na rzucenie okiem na zgromadzone\u00a0 cuda. Zainteresowanych klient\u00f3w gospodarz osobi\u015bcie wprowadza\u0142 do swego skarbca. By\u0142o jeszcze jedno pomieszczenie, zwane pracowni\u0105, w kt\u00f3rym znajdowa\u0142o si\u0119 du\u017ce biurko, sztalugi, mn\u00f3stwo obraz\u00f3w, r\u00f3\u017cnorakich papier\u00f3w, ksi\u0105\u017cek, przedmiot\u00f3w wymagaj\u0105cych naprawy czy odrestaurowania, ewentualnie eksponat\u00f3w zdj\u0119tych z jednej wystawy b\u0105d\u017a przygotowanych do zaprezentowania na nast\u0119pnej.\u00a0 Odbywa\u0142y si\u0119 bowiem w \u201eFili\u017cance\u201d wystawy obraz\u00f3w, fotografii, wernisa\u017ce, spotkania autorskie i r\u00f3\u017cne inne imprezy jakie tylko kto\u015b sobie wymy\u015bli\u0142 i zapragn\u0105\u0142 urzeczywistni\u0107.<\/p>\n<p>Aktualnie w kawiarnianej galerii wisia\u0142y artystyczne fotografie wykonane w Pieninach przez c\u00f3rk\u0119 w\u0142a\u015bciciela, bowiem do wielu swoich pasji Marysia bezustannie zalicza\u0142a fotografowanie natury. Ludzi niekoniecznie, natomiast pi\u0119kno przyrody uwielbia\u0142a utrwala\u0107. Zachwycona El\u017cbieta wpatrywa\u0142a si\u0119 w obrazy przedstawione na zdj\u0119ciach. Bo to by\u0142y obrazy, prawdziwe dzie\u0142a sztuki powsta\u0142e przez zamkni\u0119cie w kadrze fragmentu niesamowitego pi\u0119kna krainy le\u017c\u0105cej bezpo\u015brednio nad Dunajcem. Taki w\u0142a\u015bnie tytu\u0142 nosi\u0142a wystawa &#8211; \u201eNad Dunajcem\u201d.<\/p>\n<p>Przenios\u0142a si\u0119 Ela ca\u0142kiem w czasie i w przestrzeni, cofn\u0119\u0142a si\u0119 do pami\u0119tnego majowego weekendu sprzed lat, od kt\u00f3rego ca\u0142kowicie zacz\u0119\u0142o si\u0119 zmienia\u0107 jej \u017cycie, jej podej\u015bcie do siebie i \u015bwiata, ogl\u0105d rzeczywisto\u015bci. Ile\u017c lat min\u0119\u0142o, ile\u017c musia\u0142a przej\u015b\u0107, prze\u017cy\u0107, przemy\u015ble\u0107, \u017ceby dotrwa\u0107 do dnia dzisiejszego i zacz\u0105\u0107 bez strachu, za to z przyjemno\u015bci\u0105 i nadziej\u0105 patrze\u0107 w przysz\u0142o\u015b\u0107. Jakby w odpowiedzi na swoje my\u015bli ujrza\u0142a w rogu dwie wyrze\u017abione w drewnie kaczki mandarynki. Zakrztusi\u0142a si\u0119 kaw\u0105 my\u015bl\u0105c, \u017ce to nie mo\u017ce by\u0107 przypadek.<\/p>\n<p>&#8211; Sk\u0105d one si\u0119 tu wzi\u0119\u0142y? \u2013 spyta\u0142a t\u0142umi\u0105c odruch kaszlu.<\/p>\n<p>&#8211; By\u0142y tu od zawsze, odk\u0105d pami\u0119tam \u2013 wyja\u015bni\u0142a Marysia. \u2013 A czemu?<\/p>\n<p>&#8211; Poniewa\u017c mandarynka wywar\u0142a najwi\u0119kszy wp\u0142yw na ostatnie lata mojego \u017cycia \u2013 odpowiedzia\u0142a El\u017cbieta walcz\u0105c z ogarniaj\u0105c\u0105 j\u0105 weso\u0142o\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>Wreszcie nie wytrzyma\u0142a i parskn\u0119\u0142a na g\u0142os. Zdumiona Teresa i nie mniej zdumiona Marysia patrzy\u0142y nie rozumiej\u0105c przyczyny ataku \u015bmiechu Elki, kt\u00f3ra dosta\u0142a tak zwanej g\u0142upawki, nie daj\u0105cej si\u0119 zatrzyma\u0107 w \u017caden spos\u00f3b i udzielaj\u0105cej si\u0119 otoczeniu. Tak wi\u0119c po chwili p\u0142aka\u0142y ze \u015bmiechu we tr\u00f3jk\u0119. Elka nie mog\u0105c opanowa\u0107 weso\u0142o\u015bci z sobie tylko wiadomych powod\u00f3w, za\u015b jej towarzyszki spogl\u0105daj\u0105c na ni\u0105.\u00a0 Zaintrygowana sytuacj\u0105 Frania wy\u0142oni\u0142a si\u0119 z zaplecza a za ni\u0105 Stenia, jej siostra bli\u017aniaczka. Elka pomy\u015bla\u0142a, \u017ce zwariowa\u0142a i widzi podw\u00f3jnie, co sprawi\u0142o, \u017ce \u015bmia\u0142a si\u0119 jeszcze bardziej. Ten, kto cho\u0107 raz w \u017cyciu mia\u0142 atak g\u0142upawki dobrze wie, jak trudno sobie z ni\u0105 poradzi\u0107 i ile mo\u017ce trwa\u0107.<\/p>\n<p>Frania i Stenia zarazi\u0142y si\u0119 ni\u0105 patrz\u0105c na trzy rechocz\u0105ce niewiasty i, nie mog\u0105c si\u0119 powstrzyma\u0107, do\u0142\u0105czy\u0142y do nich. Gdyby kto\u015b obcy w tym momencie\u00a0 wszed\u0142 do lokalu z pewno\u015bci\u0105 wycofa\u0142by si\u0119 przekonany, \u017ce trafi\u0142 przez pomy\u0142k\u0119 na izb\u0119 przyj\u0119\u0107 w przychodni dla specyficznych pacjent\u00f3w. Winicjusza omin\u0119\u0142o owo przedstawienie, niestety. Mia\u0142 um\u00f3wionego klienta i sp\u0119dzi\u0142 z nim w pracowni \u201eczas g\u0142upawki\u201d. Gdy wr\u00f3ci\u0142 na sal\u0119 wszystkie panie &#8211; w liczbie pi\u0119ciu &#8211; siedzia\u0142y bez si\u0142, wycieraj\u0105c za\u0142zawione oczy usi\u0142uj\u0105c przy tym nie rozmaza\u0107 do ko\u0144ca makija\u017cu. El\u017cbieta ko\u0144czy\u0142a w\u0142a\u015bnie opowiadanie o przygodzie ze srok\u0105 i mandarynk\u0105 w Szczawnicy, kt\u00f3r\u0105 jej przypomnia\u0142y kaczki mandarynki.<\/p>\n<p>&#8211; I tak pozna\u0142am twojego tat\u0119, Marysiu\u2026<\/p>\n<p>Zobaczywszy wy\u0142aniaj\u0105cego si\u0119 z zaplecza gospodarza wszystkie damy zn\u00f3w dosta\u0142y ataku \u015bmiechu.<\/p>\n<p>&#8211; Co tu robisz? Mia\u0142o ci\u0119 nie by\u0107 a jeste\u015b \u2013 przytomnie zauwa\u017cy\u0142a Teresa nieco doszed\u0142szy do siebie. &#8211; Elka pomy\u015bli, \u017ce k\u0142ama\u0142am \u2013 doda\u0142a z pretensj\u0105 w g\u0142osie.<\/p>\n<p>&#8211; Nie k\u0142ama\u0142a\u015b, w\u0142a\u015bnie sko\u0144czy\u0142em rozmow\u0119 z klientem i wpad\u0142em na kaw\u0119 \u2013 wyja\u015bni\u0142 Winicjusz z absolutnie niewinnym wyrazem twarzy. \u2013 A co? Mam wyj\u015b\u0107?<\/p>\n<p>&#8211; Jeszcze by tego brakowa\u0142o, \u017ceby\u015b teraz ty zacz\u0105\u0142 ucieka\u0107 \u2013 mrukn\u0119\u0142a pod nosem Teresa. \u2013 Zdurnia\u0142e\u015b? U siebie jeste\u015b &#8211; doda\u0142a g\u0142o\u015bno.<\/p>\n<p>&#8211; Ale jakbym mia\u0142 przeszkadza\u0107 moim go\u015bciom\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Cicho b\u0105d\u017a i s\u0142uchaj \u2013 odezwa\u0142a si\u0119 Elka ci\u0105gle jeszcze maj\u0105ca problem z odzyskaniem powagi. \u2013 Mo\u017cesz zosta\u0107 pod warunkiem, \u017ce pozwolisz nam wymy\u015bli\u0107 nowe menu do twojej knajpy. Co ty na to?<\/p>\n<p>&#8211; Ale\u017c z ogromn\u0105 przyjemno\u015bci\u0105 \u2013 odpar\u0142 u\u015bmiechaj\u0105c si\u0119 wewn\u0105trz siebie i jedynie w oczach mu si\u0119 ten u\u015bmiech uzewn\u0119trzni\u0142, co nie usz\u0142o uwagi \u017cadnej z obecnych bystrych niewiast.<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017cna na stronie tytu\u0142owej napisa\u0107 \u201eSpis potraw dla grzesznik\u00f3w\u201d \u2013 ci\u0105gn\u0119\u0142a El\u017cbieta nie zwracaj\u0105c uwagi na zdziwione miny towarzysz\u0105cych jej os\u00f3b. \u2013 Na przyk\u0142ad na pierwszym miejscu m\u00f3g\u0142by si\u0119 znale\u017a\u0107 oz\u00f3r donosiciela w sosie\u2026<\/p>\n<p>&#8211; A w jakim? \u2013 zainteresowa\u0142a si\u0119 Marysia.<\/p>\n<p>&#8211; A na przyk\u0142ad w koperkowym \u2013 zaproponowa\u0142a Frania.<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017ce by\u0107 pa\u0144skie oko w czekoladzie \u2013 podpowiedzia\u0142a Stenia.<\/p>\n<p>&#8211; To bardziej na deser. Na ostro to m\u00f3\u017cd\u017cek zwierzchnika w pomidorach i papryczce chili \u2013 w\u0142\u0105czy\u0142a si\u0119 do zabawy Teresa.<\/p>\n<p>&#8211; Tfu, na sam\u0105 my\u015bl mo\u017cna dosta\u0107 niestrawno\u015bci \u2013 skrzywi\u0142a si\u0119 z niesmakiem\u00a0 Frania.<\/p>\n<p>&#8211; Kogo mia\u0142a\u015b na my\u015bli? \u2013 zapyta\u0142 z dziwnym wyrazem twarzy Winicjusz. \u2013 O czyim m\u00f3\u017cd\u017cku my\u015bla\u0142a\u015b w zwi\u0105zku z niestrawno\u015bci\u0105 i zwierzchnikiem?<\/p>\n<p>&#8211; O niczyim, hipotetycznie \u2013 parskn\u0119\u0142a Frania \u015bmiechem. &#8211; Nie o twoim, nie b\u00f3j si\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Mam! \u2013 wykrzykn\u0119\u0142a z rado\u015bci\u0105 Marysia. \u2013 Ucho tajniaka w sosie chrzanowym.<\/p>\n<p>&#8211; A co powiecie na r\u0119k\u0119 karc\u0105c\u0105 w cie\u015bcie piwnym? \u2013 rzuci\u0142a Elka.<\/p>\n<p>&#8211; To ju\u017c wam chyba tylko zostanie marsko\u015b\u0107 w\u0105troby w zalewie spirytusowej \u2013 doda\u0142 Winicjusz maj\u0105c wra\u017cenie, \u017ce chyba wszystkie zwariowa\u0142y, a on znowu a\u017c tak bardzo nie odbiega od stanu ich umys\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p>17.07.2018<\/p>\n<div id=\"posts-container\" class=\"body\">\n<div id=\"comments-list\" class=\"comments-list\">\n<ul>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=aga-joz\">aga-joz<\/a> <time title=\"2018\/07\/17 08:34:58\" datetime=\"17.07.2018\">8 miesi\u0119cy temu<\/time>Nie mog\u0119 si\u0119 doczeka\u0107 ci\u0105gu dalszego. Cudnie si\u0119 czyta i wyobra\u017ca.<br \/>\nPozdrowienia i buziaki<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=kobietawbarwachjesieni\">kobietawbarwachjesieni<\/a> <time title=\"2018\/07\/17 16:18:27\" datetime=\"17.07.2018\">8 miesi\u0119cy temu<\/time>Do\u0142\u0105czam do tego, co napisa\u0142a Aga &#8211; Joz. \u015aciskam.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/07\/18 08:40:41\" datetime=\"18.07.2018\">8 miesi\u0119cy temu<\/time>Ago:-)<br \/>\nMarysiu:-)<br \/>\nDzi\u0119kuj\u0119 Wam, kochane dziewczyny, za takie mi\u0142e s\u0142owa, podbudowuj\u0105ce i przyjemnie \u0142echc\u0105ce moje ego:) Po takich s\u0142owach skrzyd\u0142a rosn\u0105 u ramion i g\u0119ba si\u0119 u\u015bmiecha z rado\u015bci, \u017ce komu\u015b sprawi\u0142am przyjemno\u015b\u0107. Dzi\u0119kuj\u0119!!! \u015aciskam serdecznie i przytulam \u015bl\u0105c puchatego duuu\u017co:)))<\/li>\n<\/ul>\n<\/div>\n<\/div>\n<footer id=\"footer\" class=\"body\">\u00a9 Anna Blog<br \/>\n<a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/biv.gazeta.pl\/css\/blox\/themes\/glowny\/images\/blox-logo.png\" width=\"25\" height=\"25\" \/><\/a><\/p>\n<\/footer>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1039\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1039\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tymczasem \u00a0Winicjusz ton\u0105\u0142 chwilami we wspomnieniach w wyniku nag\u0142ego zainteresowania c\u00f3rki jego dawnym pobytem na sp\u0142ywie Dunajcem, lecz g\u0142\u00f3wnie ton\u0105\u0142 w pracy. Zawsze by\u0142 to dla niego najlepszy spos\u00f3b na odreagowanie problem\u00f3w we wszystkich pozosta\u0142ych dziedzinach \u017cycia. Ale nie tylko. &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1039\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5,10],"tags":[],"class_list":["post-1039","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-pasma-zycia","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1039","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1039"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1039\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1040,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1039\/revisions\/1040"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1039"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1039"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1039"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}