{"id":1025,"date":"2019-03-02T19:04:25","date_gmt":"2019-03-02T18:04:25","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=1025"},"modified":"2019-03-02T19:04:25","modified_gmt":"2019-03-02T18:04:25","slug":"pasma-zycia-51","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=1025","title":{"rendered":"&#8222;Pasma \u017cycia&#8221; 51"},"content":{"rendered":"<p>Pani Wacia zosta\u0142a zawieziona przez syna do endokrynologa na um\u00f3wion\u0105 wizyt\u0119. Kasia odm\u00f3wi\u0142a towarzyszenia te\u015bciowej poniewa\u017c jeszcze nie przesz\u0142a jej z\u0142o\u015b\u0107 po z tym, jak po raz kolejny us\u0142ysza\u0142a, \u017ce jest &#8222;pod\u0142\u0105 suk\u0105&#8221;.<\/p>\n<p>&#8211; Wybacz, nie jestem w stanie wej\u015b\u0107 z ni\u0105 do lekarza i udawa\u0107, \u017ce wszystko jest ok jak nie jest. Niech sobie radzi sama skoro ja jestem taka jak ona o mnie m\u00f3wi.<\/p>\n<p>Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce decyzja Kasi sta\u0142a si\u0119 punktem zwrotnym w ca\u0142ej sytuacji. Lekarka najwyra\u017aniej nie by\u0142a w stanie porozumie\u0107 si\u0119 ze starsz\u0105 pani\u0105 w stopniu zadowalaj\u0105cym, w zwi\u0105zku z czym wypisa\u0142a jej skierowanie do poradni zaburze\u0144 pami\u0119ci.<\/p>\n<p>Kasi jakby \u0142uska z oczu spad\u0142a. No jasne, przecie\u017c nikt normalny tak si\u0119 nie zachowuje. Przypomnia\u0142y jej si\u0119 r\u00f3\u017cne sytuacje i po\u0142\u0105czy\u0142y w jeden ci\u0105g&#8230; Bo\u017ce, znowu to samo? Tylko tata nawet w chorobie by\u0142 kochany, a ta kobieta&#8230; Spok\u00f3j Ka\u015bka &#8211; zastopowa\u0142a sam\u0105 siebie. Ta kobieta jest po prostu chora, a charakter zostaw na boku. Teraz to ju\u017c nie ma \u017cadnego znaczenia.<\/p>\n<p>&#8211; Dziewczyno, powiedz mi ile razy mo\u017cna prze\u017cywa\u0107 to samo? &#8211; spyta\u0142a Kasia sadowi\u0105c si\u0119 na krze\u015ble w pi\u0119knej kuchni El\u017cbiety.<\/p>\n<p>&#8211; W sensie? &#8211; dopyta\u0142a Elka.<\/p>\n<p>&#8211; Odk\u0105d wiem, \u017ce te\u015bciowa jest chora, obserwuj\u0119 u siebie dziwn\u0105 reakcj\u0119. Z jednej strony jej zachowanie wkurza mnie chwilami tak jak do tej pory. Chocia\u017c nie, znacznie mniej i szybciej mi przechodzi. Z drugiej za\u015b czuj\u0119 ulg\u0119, \u017ce to demencja przez ni\u0105 przemawia a nie, \u017ce jest taka wredna sama z siebie. Wci\u0105\u017c powtarza si\u0119 to co dobrze znam: oskar\u017canie o kradzie\u017c telefonu, pieni\u0119dzy, kluczy, dokument\u00f3w. Te ostatnie uda\u0142o si\u0119 ju\u017c Miko\u0142ajowi przej\u0105\u0107 o co by\u0142o oczywi\u015bcie kilka awantur przez ni\u0105 zrobionych. W ich wyniku oboje czujemy si\u0119 jakby kto\u015b wyssa\u0142 z nas ca\u0142\u0105 energi\u0119. Jak wod\u0119 z butelki przez cienk\u0105 s\u0142omk\u0119, \u017ceby \u015blad\u00f3w nie zostawi\u0107. Przy okazji znowu us\u0142ysza\u0142am, \u017ce mnie nienawidzi, bo jestem pod\u0142\u0105 suk\u0105 i uzale\u017cni\u0142am od siebie Miko\u0142aja. Po jakim\u015b czasie idzie po kwiatki i przeprasza twierdz\u0105c, \u017ce bardzo mnie lubi. Za chwil\u0119 jest obra\u017cona, bo na pewno zabra\u0142am jej pieni\u0105dze, kt\u00f3rych nie mo\u017ce znale\u017a\u0107, a kt\u00f3re Miko\u0142aj znalaz\u0142 ostatnio ukryte w jej pokoju w pufie, w torebce rzekomo wcale przez ni\u0105 nieu\u017cywanej. Aha, przeci\u0119\u0142a dwa kable od \u0142adowarek do dw\u00f3ch telefon\u00f3w. I to te\u017c ja na pewno zrobi\u0142am. &#8222;Kto\u015b przeci\u0105\u0142, cuda si\u0119 zdarzaj\u0105&#8221; o\u015bwiadczy\u0142a znacz\u0105co patrz\u0105c w moj\u0105 stron\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Najwyra\u017aniej nie odrobi\u0142a\u015b lekcji i musisz repetowa\u0107 &#8211; paln\u0119\u0142a Elka. &#8211; Trzeba si\u0119 by\u0142o przyk\u0142ada\u0107 a nie wagarowa\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Durna jeste\u015b &#8211; skrzywi\u0142a si\u0119 z niech\u0119ci\u0105 \u00a0Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; No co ci mam powiedzie\u0107? &#8211; spojrza\u0142a na przyjaci\u00f3\u0142k\u0119. &#8211; \u017be ci wsp\u00f3\u0142czuj\u0119? Pewnie, \u017ce ci wsp\u00f3\u0142czuj\u0119. Ale co mo\u017cna zrobi\u0107? Nic.<\/p>\n<p>&#8211; Wiem przecie\u017c. Zaopiekowa\u0107 si\u0119 na tyle, na ile ona na to pozwoli. A przede wszystkim wspom\u00f3c Miko\u0142aja. To on musi jako\u015b oswoi\u0107 si\u0119 z t\u0105 sytuacj\u0105, przywykn\u0105\u0107, zaakceptowa\u0107, \u017ce teraz tak b\u0119dzie. Nie z\u0142o\u015bci\u0107 si\u0119, nie buntowa\u0107, nie czeka\u0107 kiedy\u00a0 ona zrozumie jakie mamy problemy, kiedy jej przejd\u0105 humory i b\u0119dzie taka jak dawniej. Bo nie b\u0119dzie. Zacznie si\u0119 stawa\u0107 coraz gorsza.<\/p>\n<p>&#8211; Jak to wytrzyma\u0107? &#8211; zaduma\u0142a si\u0119 Ela. &#8211; Wydaje si\u0119 niemo\u017cliwe.<\/p>\n<p>&#8211; Ju\u017c teraz mu skacze ci\u015bnienie niebotycznie, kiedy matka schodzi do niego z kolejnymi pretensjami&#8230;<\/p>\n<p>Kasi stan\u0119\u0142a przed oczami scena sprzed kilku dni.<\/p>\n<p>&#8211; Mikusiu, kiedy we\u017amiesz moj\u0105 emerytur\u0119?\u00a0 Nie mam pieni\u0119dzy.<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c da\u0142em ci przed chwil\u0105. Gdzie je schowa\u0142a\u015b?<\/p>\n<p>&#8211; Nie mam.<\/p>\n<p>&#8211; To poszukaj.<\/p>\n<p>Posz\u0142a na g\u00f3r\u0119, po chwili zesz\u0142a w\u015bciek\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Oddaj mi telefon, pieni\u0105dze i dokumenty.<\/p>\n<p>&#8211; Po co mi tw\u00f3j telefon? Znowu prze\u0142o\u017cy\u0142a\u015b? Przecie\u017c postawi\u0142em ci przy telewizorze na stojaczku, \u017ceby\u015b widzia\u0142a jak dzwoni. Nawet gdy nie us\u0142yszysz to zobaczysz, \u017ce mruga.<\/p>\n<p>Poszed\u0142 z matk\u0105 na g\u00f3r\u0119. Kasia nie ruszaj\u0105c si\u0119 z krzes\u0142a, \u017ceby nie zaognia\u0107 sytuacji, s\u0142ysza\u0142a jak g\u0142os m\u0119\u017ca zmienia si\u0119 od t\u0142umionych emocji.<\/p>\n<p>&#8211; No i gdzie znowu schowa\u0142a\u015b? Po co?<\/p>\n<p>&#8211; Nie schowa\u0142am &#8211; zawsze sz\u0142a w zaparte.<\/p>\n<p>Wyj\u0105\u0142 sw\u00f3j telefon, wybra\u0142 numer matki. Zadzwoni\u0142o gdzie\u015b w jej ubraniu.<\/p>\n<p>&#8211; No i gdzie masz kom\u00f3rk\u0119, w kieszeni?<\/p>\n<p>&#8211; W kieszeni nie mam.<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c dzwoni! Nie s\u0142yszysz? Gdzie w\u0142o\u017cy\u0142a\u015b? Pod stanik?<\/p>\n<p>Niewiele si\u0119 myli\u0142. Telefon w mi\u0119kkim futerale mia\u0142a zawieszony na szyi i ukryty pod bluzk\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Mamo! Po co schowa\u0142a\u015b?<\/p>\n<p>&#8211; \u017beby\u015b mi nie zabra\u0142 jak pieni\u0105dze.<\/p>\n<p>&#8211; Ja?! Z\u0142odzieja ze mnie chcesz zrobi\u0107?<\/p>\n<p>&#8211; No nie wiem&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; Mamo, ja ju\u017c nie wytrzymuj\u0119. Co si\u0119 z tob\u0105 zrobi\u0142o? Co chwil\u0119 przychodzisz i atakujesz mnie i Kasi\u0119, ziejesz nienawi\u015bci\u0105 do niej, snujesz jakie\u015b teorie spiskowe.<\/p>\n<p>&#8211; Bo chcecie si\u0119 mnie pozby\u0107!<\/p>\n<p>&#8211; A niby w jakim celu? Co by nam z tego przysz\u0142o? Jak\u0105 mieliby\u015bmy korzy\u015b\u0107? Powiedz, no jak\u0105? Czy ty sama s\u0142yszysz co wygadujesz?<\/p>\n<p>Wr\u00f3ci\u0142 do sto\u0142u ca\u0142y rozdygotany.\u00a0 Kasi te\u017c si\u0119 z nerw\u00f3w wszystko trz\u0119s\u0142o. Fizycznie, psychicznie ju\u017c nie. Codziennie sobie t\u0142umaczy\u0142a : to nie moja matka, to obca kobieta, nic mnie nie obchodz\u0105 jej humory, jej obelgi i pom\u00f3wienia. Jest chor\u0105 osob\u0105. To matka mojego ukochanego m\u0119\u017ca i pomog\u0119 mu w opiece nad ni\u0105. Tyle. Nic wi\u0119cej.<\/p>\n<p>&#8211; Kochanie, dam ci proszek na uspokojenie bo mi tu zawa\u0142u dostaniesz. Teraz g\u0142\u0119boko oddychaj. To tylko choroba, pami\u0119taj, tylko choroba.<\/p>\n<p>Po chwili pani Wacia zesz\u0142a na d\u00f3\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Czy odebra\u0142e\u015b ju\u017c pieni\u0105dze bo nie mam&#8230;<\/p>\n<p>Poprzednio wiele razy si\u0119 podobne sytuacje zdarza\u0142y. T\u0142umaczy\u0142 Miko\u0142aj matce, \u017ce wszystkie pieni\u0105dze natychmiast wydaje na bzdury, jakie\u015b niepotrzebne kwiatki, kolorowe czasopisma po kilka tych samych egzemplarzy, jedzenie, kt\u00f3re l\u0105duje w \u015bmietniku, niezdrowe s\u0142odycze, po kt\u00f3rych boli j\u0105 brzuch. Proponowa\u0142, \u017ceby notowa\u0142a wydatki wtedy b\u0119dzie mia\u0142a kontrol\u0119 nad finansami. Pozornie si\u0119 godzi\u0142a, po czym za jak\u0105\u015b chwil\u0119 zn\u00f3w schodzi\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Kt\u00f3ry dzisiaj? Czy m\u00f3g\u0142by\u015b mi wzi\u0105\u0107 emerytur\u0119, bo ju\u017c nie mam pieni\u0119dzy?<\/p>\n<p>Tak by\u0142o ci\u0105gle. Wszystko by\u0142oby \u0142atwiejsze do zniesienia gdyby nie agresja, obelgi, oskar\u017canie. Potrafi\u0142a na przyk\u0142ad zej\u015b\u0107 na d\u00f3\u0142 z p\u0142aczem, chocia\u017c par\u0119 minut wcze\u015bniej zachowywa\u0142a si\u0119 najzupe\u0142niej normalnie.<\/p>\n<p>&#8211; Za co mnie to spotyka? \u2013 \u0142ka\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Bo\u017ce, co si\u0119 znowu sta\u0142o?<\/p>\n<p>&#8211; Dlaczego chcecie mnie zniszczy\u0107? Co ja wam zrobi\u0142am?<\/p>\n<p>&#8211; Ale o co chodzi tym razem? Co si\u0119 sta\u0142o? Powiesz wreszcie?<\/p>\n<p>&#8211; Dlaczego zabrali\u015bcie mi aparaty s\u0142uchowe?!<\/p>\n<p>Z p\u0142aczem posz\u0142a do siebie. Przeszukali oboje kuchni\u0119, pok\u00f3j, toalet\u0119, Miko\u0142aj poszed\u0142 do jej \u0142azienki, nie by\u0142o. Mog\u0142a zgubi\u0107 na ulicy i wtedy klops, po aparacie. Nie by\u0142oby ich teraz sta\u0107 na nowy poniewa\u017c wydatki nawarstwia\u0142y si\u0119 niewyobra\u017calnie. Zmartwieni zastanawiali si\u0119 co z tym fantem zrobi\u0107. Wtedy pani Wacia zesz\u0142a do Miko\u0142aja zn\u00f3w po pieni\u0105dze.<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c ci da\u0142em \u2013 odpowiedzia\u0142.<\/p>\n<p>Zrobi\u0142a jedn\u0105 ze swoich min oznaczaj\u0105c\u0105, \u017ce mu nie wierzy. Kasia odczeka\u0142a jeszcze chwil\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Jak\u0105 herbat\u0119 ci zrobi\u0107? \u2013 spyta\u0142a jakby nigdy nic.<\/p>\n<p>&#8211; Jak\u0105kolwiek \u2013 pad\u0142a odpowied\u017a a ton g\u0142osu wskazywa\u0142, \u017ce na spok\u00f3j si\u0119 nie zanosi.<\/p>\n<p>Usiad\u0142a bez ruchu i nic. Nie si\u0119gn\u0119\u0142a po jedzenie.<\/p>\n<p>&#8211; Zjedz, prosz\u0119, musisz tabletki po\u0142kn\u0105\u0107<\/p>\n<p>&#8211; Nie chce mi si\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Znalaz\u0142a\u015b aparaty? \u2013 Miko\u0142aj dojrza\u0142 oba urz\u0105dzenia na uszach.<\/p>\n<p>&#8211; Tak.<\/p>\n<p>&#8211; Gdzie by\u0142y?<\/p>\n<p>&#8211; Le\u017ca\u0142y na p\u00f3\u0142eczce przy telewizorze.<\/p>\n<p>&#8211; To po co na mnie krzycza\u0142a\u015b, \u017ce ci schowa\u0142em? \u2013 zduszonym g\u0142osem spyta\u0142 Miko\u0142aj.<\/p>\n<p>&#8211; Ja? \u2013 spyta\u0142a z wyrazem niebotycznego zdziwienia.<\/p>\n<p>&#8211; Ty. I z\u0142odzieja ze mnie robisz m\u00f3wi\u0105c, \u017ce pieni\u0119dzy nie dosta\u0142a\u015b.<\/p>\n<p>&#8211; Bo nie mam.<\/p>\n<p>&#8211; Znowu gdzie\u015b schowa\u0142a\u015b. Po co chowasz? Przed kim?<\/p>\n<p>&#8211; Przed wami, bo chcecie si\u0119 mnie pozby\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; A mo\u017cesz wyt\u0142umaczy\u0107 po co? \u2013 spyta\u0142a Kasia.<\/p>\n<p>Cisza.<\/p>\n<p>&#8211; Jaki mieliby\u015bmy w tym cel?<\/p>\n<p>&#8211; Cisza.<\/p>\n<p>&#8211; Czy mog\u0142aby\u015b wyt\u0142umaczy\u0107?<\/p>\n<p>&#8211; Cisza.<\/p>\n<p>&#8211; Mamo, znowu spisk\u00f3w szukasz? Nikt ci nie chce zrobi\u0107 krzywdy! Po co? Masz gdzie spa\u0107, co je\u015b\u0107 i o nic nie musisz si\u0119 troszczy\u0107. Mamo! \u2013 Kasia mia\u0142a mimo wszystko nadziej\u0119, \u017ce co\u015b dotrze do tej chorej g\u0142owy.<\/p>\n<p>&#8211; Nie m\u00f3w do mnie mamo \u2013 s\u0142owom towarzyszy\u0142 pogardliwy grymas.<\/p>\n<p>&#8211; A jak mam m\u00f3wi\u0107? Droga te\u015bciowo?<\/p>\n<p>&#8211; Bezosobowo, a najlepiej wcale.<\/p>\n<p>&#8211; Jeste\u015b moj\u0105 te\u015bciow\u0105 czy ci si\u0119 to podoba czy nie. A wi\u0119c droga te\u015bciowo powtarzam ci po raz chyba setny, \u017ce jeste\u015b tu bezpieczna, o nic nie musisz si\u0119 martwi\u0107, niczego nie musisz si\u0119 ba\u0107, nikt ci krzywdy nie chce zrobi\u0107. Nie musisz chowa\u0107 telefonu ani kluczy.<\/p>\n<p>Odpowiedzi\u0105 by\u0142y miny, wykrzywianie twarzy tak jak robi\u0105 dzieci przedrze\u017aniaj\u0105c kogo\u015b.<\/p>\n<p>&#8211; A potem szukasz bezustannie bo nie pami\u0119tasz gdzie schowa\u0142a\u015b \u2013 doda\u0142 Miko\u0142aj. \u2013 Jak mog\u0142aby\u015b mieszka\u0107 sama skoro ci\u0105gle do mnie przychodzisz, \u017cebym ci w\u0142\u0105czy\u0142 telewizor albo telefon.<\/p>\n<p>&#8211; Nieprawda.<\/p>\n<p>&#8211; Telefon w futerale przypi\u0119\u0142a\u015b szpilk\u0105 do aba\u017curu, pami\u0119tasz? A przedwczoraj spa\u0142a\u015b z telefonem i kluczami na szyi. Po co?<\/p>\n<p>&#8211; \u017beby\u015bcie mi nie zabrali.<\/p>\n<p>&#8211; To co, uwa\u017casz, \u017ce ja ci kradn\u0119 telefon i wszystko? \u2013 pieni\u0142 si\u0119 Miko\u0142aj .<\/p>\n<p>&#8211; Zjedz co\u015b, po\u0142knij lekarstwa, lepiej si\u0119 poczujesz \u2013 Kasia pr\u00f3bowa\u0142a roz\u0142adowa\u0107 napi\u0119cie.<\/p>\n<p>&#8211; Nie chce mi si\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Musisz przyj\u0105\u0107 lek.<\/p>\n<p>&#8211; Nie b\u0119dziesz mi m\u00f3wi\u0142a co mam robi\u0107!<\/p>\n<p>&#8211; Mamo\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Nie m\u00f3w do mnie mamo!<\/p>\n<p>&#8211; Zatem: droga te\u015bciowo, wiesz przecie\u017c, \u017ce cz\u0142owiek jest tym co je. Ty nie jesz od trzech dni. Jak tw\u00f3j m\u00f3zg ma si\u0119 regenerowa\u0107 skoro nie ma si\u0119 czym od\u017cywi\u0107? Zamiast si\u0119 naprawia\u0107 to si\u0119 psuje dalej.<\/p>\n<p>Odpowiedzi\u0105 by\u0142y miny, wykrzywianie twarzy, wytrzeszczanie oczu i dr\u017cenie r\u0105k jak przy chorobie Parkinsona.<\/p>\n<p>&#8211; Z tej nienawi\u015bci trz\u0119s\u0105 ci si\u0119 r\u0119ce \u2013 Kasia nie wytrzyma\u0142a. \u2013 Ziejesz z\u0142o\u015bci\u0105, atakujesz bez ustanku. \u017be mnie, trudno, ale za co tak dr\u0119czysz w\u0142asne dziecko?<\/p>\n<p>&#8211; K\u0142amiesz!<\/p>\n<p>&#8211; Mamo, masz problemy z pami\u0119ci\u0105 \u2013 w\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 Miko\u0142aj.<\/p>\n<p>&#8211; Nic nie mam!<\/p>\n<p>&#8211; A pami\u0119tasz w jakiej poradni si\u0119 leczysz?<\/p>\n<p>Cisza.<\/p>\n<p>&#8211; W poradni zaburze\u0144 pami\u0119ci \u2013 wyja\u015bni\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Jak mo\u017ce pami\u0119ta\u0107, skoro ma zaburzenia \u2013 sykn\u0119\u0142a cicho Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; Bo wy si\u0119 chcecie mnie pozby\u0107!<\/p>\n<p>J\u0119kn\u0119li oboje. Ich granica wytrzyma\u0142o\u015bci wisia\u0142a na cieniutkim w\u0142osku.<\/p>\n<p>&#8211; A niby po co? Spr\u00f3buj wyt\u0142umaczy\u0107.<\/p>\n<p>Cisza i spojrzenie pe\u0142ne nienawi\u015bci rzucone w stron\u0119 Kasi by\u0142y jedyn\u0105 odpowiedzi\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Powiedz jak ci pom\u00f3c. Chcemy, \u017ceby ci by\u0142o dobrze, \u017ceby\u015b si\u0119 tak nie m\u0119czy\u0142a \u2013 Kasia ponowi\u0142a pr\u00f3b\u0119 \u201eob\u0142askawienia potwora\u201d.<\/p>\n<p>Pani Wacia wsta\u0142a i usiad\u0142a. Kasia nie spuszcza\u0142a z niej wzroku. Znowu wsta\u0142a, podesz\u0142a do okna i do drzwi, znowu do okna i do drzwi. Chodzi\u0142a tam i z powrotem. Kasia siedz\u0105c przy stole ca\u0142y czas wodzi\u0142a za ni\u0105 oczami. Wreszcie starsza kobieta stan\u0119\u0142a i wbi\u0142a w synow\u0105 wzrok pe\u0142en nienawi\u015bci. Kasia wytrzyma\u0142a spokojnie to spojrzenie. Przez chwil\u0119 wpatrywa\u0142y si\u0119 sobie w oczy.<\/p>\n<p>&#8211; No co? &#8211; \u00a0rzuci\u0142a te\u015bciowa z agresj\u0105 i w\u015bciek\u0142o\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; No i co? \u2013 odpowiedzia\u0142a Kasia spokojnie pytaniem na pytanie. \u2013 No i co? Jak mog\u0119 ci pom\u00f3c?<\/p>\n<p>Te\u015bciowa bez s\u0142owa odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 i posz\u0142a na g\u00f3r\u0119. Nie schodzi\u0142a. A pogoda by\u0142a pi\u0119kna i mog\u0142aby sobie posiedzie\u0107 w ogr\u00f3dku albo p\u00f3j\u015b\u0107 na spacer. Siedzia\u0142a w swoim pokoju za zamkni\u0119tymi drzwiami i pewnie rozmy\u015bla\u0142a.<\/p>\n<p>Na drugi dzie\u0144 wysz\u0142a rano z domu, wr\u00f3ci\u0142a z kwiatkami. Podesz\u0142a do Kasi.<\/p>\n<p>&#8211; Nie gniewaj si\u0119 na mnie. Ja wam tylko chcia\u0142am pom\u00f3c\u2026<\/p>\n<p>&#8211; W czym? \u2013 Miko\u0142aj nie zdo\u0142a\u0142 otrz\u0105sn\u0105\u0107 si\u0119 z wczorajszych prze\u017cy\u0107. \u2013 Oboje jeste\u015bmy doro\u015bli, ka\u017cde z nas mia\u0142o mieszkanie i pensj\u0119. Kupiliby\u015bmy sobie trzypokojowe mieszkanie i \u017cyliby\u015bmy jak w raju.<\/p>\n<p>&#8211; Ale ja sprzeda\u0142am mieszkanie, \u017ceby wam pom\u00f3c\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Mamo! W czym pom\u00f3c?! To ty chcia\u0142a\u015b z nami zamieszka\u0107! Dla ciebie szukali\u015bmy domku \u017ceby\u015b mia\u0142a pok\u00f3j z w\u0142asn\u0105 \u0142azienk\u0105 i ogr\u00f3dek. Pok\u00f3j przeznaczony dla ciebie te\u017c ci si\u0119 zreszt\u0105 nie podoba\u0142, wola\u0142a\u015b inny i dosta\u0142a\u015b go. A teraz do ko\u0144ca \u017cycia jeste\u015bmy zar\u017cni\u0119ci przez kredyt. Posz\u0142y ju\u017c prawie wszystkie pieni\u0105dze\u00a0 i zaraz nie b\u0119dzie z czego dok\u0142ada\u0107 na raty. Czy o tym pomy\u015bla\u0142a\u015b?<\/p>\n<p>&#8211; Dlatego musimy oszcz\u0119dza\u0107 \u2013 doda\u0142a Kasia. \u2013 Zapisuj\u0119 w zeszycie ka\u017cdy wydatek, zbieram rachunki, \u017ceby by\u0142o wiadomo na co pieni\u0105dze id\u0105 i z jakich zakup\u00f3w mo\u017cna jeszcze zrezygnowa\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Ja was przepraszam. Ca\u0142\u0105 noc nie spa\u0142am. My\u015bla\u0142am o tym, \u017ce mam tylko was. Nie gniewaj si\u0119 \u2013 zwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 z p\u0142aczem do Kasi.<\/p>\n<p>&#8211; Mamo, to choroba. Jak mog\u0142abym si\u0119 gniewa\u0107 za chorob\u0119? Spr\u00f3buj tylko zapami\u0119ta\u0107 sobie, \u017ce jeste\u015b bezpieczna, \u017ce nikt ci tu nie chce zrobi\u0107 krzywdy ani nie chce okra\u015b\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Ja tak powiedzia\u0142am? Ja? Nigdy w \u017cyciu bym tak nie powiedzia\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Mamo, wczoraj zrobi\u0142a\u015b ze mnie z\u0142odzieja \u2013 nie wytrzyma\u0142 Miko\u0142aj.<\/p>\n<p>Kasia pr\u00f3bowa\u0142a uspokoi\u0107 m\u0119\u017ca, lecz w nim wezbra\u0142 \u017cal i wylewa\u0142 si\u0119 gwa\u0142townie na zewn\u0105trz.<\/p>\n<p>&#8211; Co ty masz za problemy?\u00a0 Masz gdzie mieszka\u0107, co je\u015b\u0107, o nic nie musisz si\u0119 martwi\u0107. I jeszcze ci wci\u0105\u017c \u017ale! Wiecznie jeste\u015b z\u0142a, skrzywiona, w\u015bciek\u0142a, obra\u017casz, rzucasz bezpodstawne oskar\u017cenia, wietrzysz spiski\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ciii\u2026 &#8211; uspokaja\u0142a Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; Ja was przepraszam \u2013 p\u0142aka\u0142a pani Wacia.<\/p>\n<p>&#8211; Cicho, ju\u017c dobrze, cicho \u2013 g\u0142adzi\u0142a Kasia chud\u0105 r\u0119k\u0119 te\u015bciowej, gdzie\u015b znikn\u0119\u0142y \u017cale i niech\u0119\u0107. \u2013 Tylko spr\u00f3buj, prosz\u0119, wbi\u0107 sobie w\u00a0pami\u0119\u0107, \u017ce jeste\u015b bezpieczna i nikt ci\u0119 nigdy nie skrzywdzi.<\/p>\n<p>6.07.2018<\/p>\n<div id=\"posts-container\" class=\"body\">\n<div id=\"comments-list\" class=\"comments-list\">\n<ul>\n<li><a href=\"http:\/\/niesfornedruty.blox.pl\/\">urszula97<\/a> <time title=\"2018\/07\/06 16:12:25\" datetime=\"06.07.2018\">8 miesi\u0119cy temu<\/time>Oj,nie uda\u0142a si\u0119 Panu Bogu ta staro\u015b\u0107,jak\u017ce dok\u0142adnie to opisa\u0142a\u015b,choroba jest okropna.Dzisiaj akurat po\u017cegnali\u015bmy naszego domowego przyjaciela(traktowali\u015bmy jego i jego \u017con\u0119 jak nasze rodze\u0144stwo),mia\u0142 64 lata.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=kobietawbarwachjesieni\">kobietawbarwachjesieni<\/a> <time title=\"2018\/07\/09 01:10:25\" datetime=\"09.07.2018\">8 miesi\u0119cy temu<\/time>Alzheimer to straszna choroba.<\/li>\n<li><span class=\"guest\">Go\u015b\u0107: [ina20] <\/span><span class=\"host\">*.ssp.dialog.net.pl<\/span> <time title=\"2018\/07\/09 09:33:15\" datetime=\"09.07.2018\">8 miesi\u0119cy temu<\/time>Niestety. to taki charakter, a choroba to tylko &#8222;podkr\u0119ca&#8221; i ujawnia, bo nie pozwala na zachowania kontrolowane( rycie do\u0142\u00f3w po cichutku i , niemal niezauwa\u017calnie).<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/07\/09 17:06:37\" datetime=\"09.07.2018\">8 miesi\u0119cy temu<\/time>Urszulo:-) To chyba sprawa gen\u00f3w, jakich\u015b cech dziedziczonych sprzed ilu\u015b tam pokole\u0144, pewnie wielu innych jeszcze czynnik\u00f3w. Zobacz, \u017ce s\u0105 osoby do\u017cywaj\u0105ce w \u015bwietnej kondycji bardzo p\u00f3\u017anej staro\u015bci, ale mo\u017ce dusz\u0119 maj\u0105 m\u0142od\u0105? A mo\u017ce to kwestia przeznaczenia? Tak naprawd\u0119, kto to mo\u017ce wiedzie\u0107.<br \/>\nPrzykro z powodu \u015bmierci przyjaciela, tym bardziej , \u017ce do podesz\u0142ego wieku du\u017co mu jeszcze brakowa\u0142o. Zal, okropnie \u017cal, kiedy odchodz\u0105 bliscy nam ludzie.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/07\/09 17:08:28\" datetime=\"09.07.2018\">8 miesi\u0119cy temu<\/time>Marysiu:-) Okropna, odbieraj\u0105ca stopniowo cz\u0142owiekowi wszystko, ka\u017cde najdro\u017csze wspomnienie, zostawia pustk\u0119&#8230;<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/07\/09 17:14:09\" datetime=\"09.07.2018\">8 miesi\u0119cy temu<\/time>Ino:-) My\u015bl\u0119, \u017ce ka\u017cdy przypadek jest jednostkowy. S\u0105 osoby cudowne, kt\u00f3re choroba mo\u017ce zmieni\u0107 w trudne do zniesienia. No, ale na odwr\u00f3t &#8211; to si\u0119 chyba nie zdarza, takich cud\u00f3w na pewno nie ma.<\/li>\n<\/ul>\n<\/div>\n<\/div>\n<footer id=\"footer\" class=\"body\">\u00a9 Anna Blog<br \/>\n<a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/biv.gazeta.pl\/css\/blox\/themes\/glowny\/images\/blox-logo.png\" width=\"25\" height=\"25\" \/><\/a><\/p>\n<\/footer>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1025\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1025\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pani Wacia zosta\u0142a zawieziona przez syna do endokrynologa na um\u00f3wion\u0105 wizyt\u0119. Kasia odm\u00f3wi\u0142a towarzyszenia te\u015bciowej poniewa\u017c jeszcze nie przesz\u0142a jej z\u0142o\u015b\u0107 po z tym, jak po raz kolejny us\u0142ysza\u0142a, \u017ce jest &#8222;pod\u0142\u0105 suk\u0105&#8221;. &#8211; Wybacz, nie jestem w stanie wej\u015b\u0107 &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1025\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5,10],"tags":[],"class_list":["post-1025","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-pasma-zycia","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1025","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1025"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1025\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1026,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1025\/revisions\/1026"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1025"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1025"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1025"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}